Dwa tygodnie temu CBA udostępniło opinii publicznej materiały ze śledztwa - m.in. raport, protokoły przesłuchań, stenogramy rozmów telefonicznych. Według rzecznika ministra koordynatora służb specjalnych Stanisława Żaryna, materiały upublicznione przez CBA wskazują, że Jolanta i Aleksander Kwaśniewscy byli faktycznymi właścicielami nieruchomości i to oni podejmowali najważniejsze decyzje dotyczące domu w Kazimierzu Dolnym.
Do działań CBA w TOK FM odniósł się były prezydent Aleksander Kwaśniewski.
– mówił.
Dlatego zapowiedział, że będzie dochodził swoich praw na drodze sądowej. Tym bardziej, że w materiałach CBA, które ujrzały światło dzienne jest wiele prywatnych informacji na temat jego i jego znajomych.
– dodał.
Jego zdaniem, o aferze nie byłoby znowu głośno, gdyby nie wypowiedzi agenta Tomka i "poczucie zawiedzionej miłości Mariusza Kamińskiego, bo on inwestował w agenta Tomka bardzo wiele”. - – podkreślił.
Zdaniem byłego prezydenta, takie działania wpisują się też w trwające od 2006 r. próby PiS, by "zdezawuować jego i jego żonę, jak i czas jego prezydentury". skwitował.