Dziennik Gazeta Prawana logo

Czarzasty: Do Rachonia nie chodzimy? Jeśli nie umiem się obronić, to jestem d..a, nie polityk

6 marca 2020, 09:38
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Włodzimierz Czarzasty
<p>Włodzimierz Czarzasty</p>/PAP Archiwalny
Jeżeli ktoś unika debaty telewizyjnej przed wyborami prezydenckimi, to znaczy że nie ma programu i nie potrafi go przedstawić - uważa wicemarszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty (Lewica). Jak nie umiem obronić swoich poglądów, to jestem d...a, nie polityk - mówi.

Czarzasty w programie "Kwadrans polityczny" w TVP jako "tchórzy" określił tych kandydatów na prezydenta, którzy nie chcą debaty telewizyjnej z innymi kandydatami. Zapewnił, że kandydat Lewicy Robert Biedroń jest gotów do takiej debaty.

- - odpowiedział pytany, kto jej unika.

- - dodał Czarzasty.

Przekonywał, że nie chcą pojawić się na debacie ci, którzy boją się, że przeciwnik "zabierze im procenty".

- - podkreślił.

- - dodał Czarzasty.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj