Dziennik Gazeta Prawana logo

Grodzki o rozmowie z Gowinem: Omówiliśmy różne opcje przełożenia wyborów

4 kwietnia 2020, 15:58
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Tomasz Grodzki
PAP
Podczas rozmowy z wicepremierem Jarosławem Gowinem byliśmy zgodni, że w prognozowanej sytuacji wybory nie powinny się odbyć 10 maja; omówiliśmy różne opcje przełożenia wyborów, wypracowanie rozwiązania wymaga dalszych rozmów liderów politycznych - przekazał PAP marszałek Senatu Tomasz Grodzki.

Marszałek Senatu rozmawiał z wicepremierem i liderem Porozumienia Jarosławem Gowinem w piątek wieczorem. Gowin informował wcześniej o rozpoczęciu konsultacji z liderami opozycji ws. projektu zmian w konstytucji autorstwa Porozumienia; rozmowa z Grodzkim miała otworzyć te konsultacje.

W sobotę Grodzki poinformował PAP, że podczas tej rozmowy byli z Gowinem "zgodni, że w obecnej i prognozowanej sytuacji epidemiologicznej wybory prezydenckie 10 maja nie powinny się odbyć z uwagi na niebezpieczeństwo niepotrzebnego narażenia zdrowia i życia Polaków".

- poinformował marszałek Senatu.

PiS złożył w Sejmie projekt ustawy, który zakłada, że najbliższe wybory prezydenckie odbyłyby się wyłącznie w formie głosowania korespondencyjnego. Początkowo PiS w ramach noweli specustawy ws. walki z koronawirusem złożył poprawki do Kodeksu wyborczego, które rozszerzały możliwość głosowania korespondencyjnego m.in. na osoby po 60. roku życia oraz znajdujące się kwarantannie. Później złożono osobny projekt ustawy, zgodnie z którym wszyscy obywatele mieliby możliwość głosowania korespondencyjnego w wyborach prezydenckich, a następnie klub PiS złożył autopoprawkę, zgodnie z którą wybory te miałyby zostać przeprowadzone wyłącznie w formie korespondencyjnej. W poniedziałek Sejm w głosowaniu ma zdecydować o wprowadzeniu tego punktu do porządku obrad.

Lider Porozumienia, wicepremier Jarosław Gowin poinformował w piątek, że jego ugrupowanie złoży projekt, który przedłuży kadencję prezydenta o dwa lata.  - mówił Gowin. Jego zdaniem wybory prezydenckie 10 maja nie mogą się odbyć, a bezpiecznym terminem jest przesunięcie ich o dwa lata.

Także w piątek marszałek Senatu podkreślał, że nie trzeba zmieniać konstytucji, żeby przełożyć wybory prezydenckie, a wystarczy do tego wprowadzenie stanu klęski żywiołowej. Zwracał uwagę, że nie jest napisane, do kiedy muszą się odbyć wybory po zakończeniu tego stanu i jak podkreślił, "to jest pole do negocjacji".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj