DZIENNIK zapytał posła Wałęsę, dlaczego zapisał się do Parlamentarnej Grupy Kobiet. "Myślałem, że to parlamentarna grupa miłośników kobiet" - zażartował. "Chciałem zobaczyć, jak funkcjonują panie w Sejmie" - wyjaśnił już na poważnie. I dodał, że chciałby zachęcać młode kobiety do aktywnego udziału w polityce. Wałęsa junior nie wie jeszcze, czym będzie się zajmował w Grupie. "O tym już niedługo zadecyduje prezydium" - wyjaśnił.

"A co na to ojciec?" - zapytał DZIENNIK. "Nie pytam taty, czy mogę przejść przez ulicę, jestem dorosły" - odpowiedział syn Lecha Wałęsy.

"Żart? Prima aprilis?" - zareagował na wiadomość były prezydent. Po upewnieniu się, że to prawda, dodał: "Cóż, to dorosły facet, może chce im pomóc, może sam szuka pomocy, nie mówimy sobie, co robimy" - powiedział Lech Wałęsa.

Drugim posłem w Parlamentarnej Grupie Kobiet jest poseł Mniejszości Niemieckiej Ryszard Galla.