Choć w zeszłym roku Sejm uchwalił mniej ustaw, niż rok wcześniej, wśród nich było o wiele więcej prawnych bubli. Błędy były na tyle poważne, że Trybunał Konstytucyjny musiał interweniować aż 56 razy.
Według "Gazety Prawnej", z roku na rok złych ustaw jest coraz więcej. O ile w 2005 roku błędów było 41, to rok później liczba ta wzrosła do 46. Rok zeszły był jeszcze gorszy, choć uchwalonych ustaw było mniej.
"Nasz ustawodawca najpierw pośpiesznie uchwala ustawy, a później uchwalone przepisy w nieskończoność nowelizuje. I to jest istota naszej choroby legislacyjnej" - mówi Jerzy Stępień, prezes Trybunału Konstytucyjnego. I dodaje, że jego zdaniem konieczne jest stworzenie ustawy o... tworzeniu prawa.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl