Dziennik Gazeta Prawana logo

Komisje wyborcze będą, ale PO je bojkotuje

19 kwietnia 2020, 20:06
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Urna wyborcza
<p>Urna wyborcza</p>/Shutterstock
Do piątku do pracy w komisjach wyborczych zgłosiło się 115 tys. chętnych.

Gdyby wybory odbywały się wedle dotychczas obowiązujących zasad, do ich sprawnego przeprowadzenia potrzebnych byłoby 238 tys. osób. Jeśli jednak w życie wejdzie ustawa o wyborach "kopertowych” i komisje będą się formować wedle nowych zasad (po jednej na każdą gminę, w przypadku Warszawy – na dzielnice), ludzi powinno wystarczyć.

Zaangażować będzie się musiało wówczas od 10 do 24 tys. osób. Wśród chętnych już dziś brakuje rekomendowanych przez komitet Małgorzaty Kidawy-Błońskiej, który jako jedyny nie chce, by jego przedstawiciele
zasiadali w komisjach.

CZYTAJ WIĘCEJ W PONIEDZIAŁKOWYM WYDANIU DGP>>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło GazetaPrawna.pl / Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj