To bardzo ważne wybory, ważne dni, w których zdecydujemy, w którą stronę idziemy. To jest więcej niż polityczny czy prezydencki wybór - to wybór cywilizacyjny i walka tak naprawdę o wszystko. Dlatego tak mocno się angażujemy, mocno i dobitnie przekonujemy: bądźmy przy urnach wyborczych, każdy głos będzie miał wielkie znaczenie– powiedział podczas konferencji prasowej zorganizowanej przez posłankę Martę Golbik (KO) w ramach akcji "Tydzień dla Rafała".

Reklama

Grzegorz Schetyna zwrócił uwagę, że wybory prezydenckie w Polsce rozstrzygają się nieraz po bardzo wyrównanej walce. Wszystkie znaki na niebie i ziemi pokazują, że do ostatnich godzin, minut będzie trwała rywalizacja wyborcza, a wybory zdecydują się o kilka tysięcy, może kilkanaście, a może kilkaset głosów. Dlatego mówimy: każdy głos ma znaczenie – przekonajcie swoich znajomych, przyjaciół, którzy nie głosowali w I turze, bo uważają, że nie interesują się polityką. Zainteresujcie się, zabierzcie głos, powiedzcie, jakiej Polski chcecie, bo to są wybory o wszystko, od tego wszystko zależy – wezwał.

Zdaniem Schetyny kandydat Koalicji Obywatelskiej Rafał Trzaskowski nie jest kandydatem partyjnym czy koalicyjnym. Jest kandydatem obywatelskim: samorządowców, społeczników, zwykłych ludzi, także Ślązaków, gliwiczan – wszystkich, którzy chcą żyć w demokratycznym, praworządnym, podmiotowym w Europie kraju, w uśmiechniętej Polsce, gdzie prezydent jest głową państwa i reprezentuje wszystkich, nie tylko tych, których na niego głosowali i mają podobne do niego poglądy – przekonywał.

Schetyna był też pytany o zaproszenie, skierowane przez Donalda Tuska na jednym z portali społecznościowych do Jarosława Kaczyńskiego. "Chodźmy Jarosławie na długi, wspólny spacer, pogadamy o dawnych czasach. To dobra chwila, by uwolnić Andrzeja i Rafała od naszych sporów i emocji" - napisał w sobotę na Twitterze były premier i były szef Rady Europejskiej, a obecnie przewodniczący Europejskiej Partii Ludowej Donald Tusk, zwracając się do prezesa PiS.

Dzisiaj potrzebujemy nowej energii, nowego etapu, nowej polityki. Jest dużo młodych ludzi, polityka jest młodsza w Polsce, Trzakowski i Duda, którzy rywalizują w II turze, mają po 48 lat - to nie zdarza się w innych krajach Europy czy Ameryki, ale uważam, że to jest bardzo poważne zaproszenie dla prezesa Kaczyńskiego, żeby zostawił Polskę, zostawił państwo, żeby nie angażował się, nie psuł, nie szkodził, nie dominował, żeby szanował konstytucję i porządek prawny, bo prezydent musi być głową państwa, premier szefem rzadu, a minister - odpowiedzialnym za swój resort, a Jarosław Kaczyński chce być nadprezydentem, nadpremierem i nadministrem, nadmarszałkiem Sejmu, już nie może być nadmarszałkiem Senatu. To polityka archaiczna, przypomina bardziej czas sprzed '89 r. Jestem przekonany, że w niedzielę z tym czasem i takim rozumieniem polityki skończymy - zwycięstwem Rafała Trzaskowskieg" – powiedział Grzegorz Schetyna.

Podczas konferencji w Gliwicach była minister edukacji narodowej posłanka Krystyna Szumilas podkreślała, że walka wyborcza toczy się również w powiatach, małych miejscowościach i na wsi. Przypomniała, że w I turze w powiecie gliwickim kandydaci opozycji zdobyli 31 tys. głosów, a Andrzej Duda 22 tys. głosów. Jest o co walczyć, mieszkańcy powiatu gliwickiego powiedzieli +nie+ obecnej władzy. Koncentrujemy działania na terenach wiejskich, w małych miastach i miasteczkach mobilizujemy ludzi, ale też ludzie sami przychodzą do nas po banery, ulotki"– relacjonowała.

Były wieloletni prezydent Gliwic, a obecnie senator Zygmunt Frankiewicz ocenił, że Rafał Trzaskowski jako prezydent RP jest w stanie obronić samorząd, któremu obecna władza – jak ocenił – zabiera kompetencje, pieniądze i wpływ na to, co się dzieje w miastach i gminach. Rafał Trzaskowski jest jednym z nas, z grona samorządowego, czuje samorząd i wie, jakie są problemy. Miał sporo wyzwań w swej niezbyt długiej karierze prezydenta stolicy, sprawował ten urząd w trudnych warunkach – moim zdaniem bardzo dobrze. Będzie bardzo dobrym prezydentem Polski –powiedział Zygmunt Frankiewicz.