Dziennik Gazeta Prawana logo

Policja: Zatrzymaliśmy kilkadziesiąt osób. Zdecydowana większość to pseudokibice [WIDEO]

31 października 2020, 12:49
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Sylwester Marczak, rzecznik stołecznej policji
<p>Sylwester Marczak, rzecznik stołecznej policji</p>/PAP
Po warszawskim proteście przeciwko orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego ws. zaostrzenia prawa aborcyjnego, który przeszedł w piątek ulicami Warszawy, policja zatrzymała 37 osób. 35 spośród nich to osoby związane ze środowiskiem pseudokibiców - powiedział w sobotę nadkom. Sylwester Marczak rzecznik Komendy Stołecznej Policji.

- powiedział nadkom. Marczak. Dodał, że zatrzymano ich pod zarzutem m.in. udziału w bójce, udziału w zbiegowisku, a dwie osoby zatrzymano w związku ze zniszczeniem mienia – wybiciem szyby i zniszczeniem budynku. Rzecznik KSP podkreślił, że zgromadzenie miało charakter nielegalny. Zwrócił też uwagę, że brak informacji o trasie przemarszu sprawiał, że było zagrożenie, bo policja nie mogła tej trasy wcześniej dobrze zabezpieczyć.

– skomentował rzecznik KSP i podkreślił, że "policja jest od tego, żeby zapewnić bezpieczeństwo".

Dodał, że

Nadkom. Marczak odniósł się też do informacji, które – wyjaśnił policjant. Jak tłumaczył, zapadła decyzja, by otoczyć wszystkich zgromadzonych wokół kościoła na placu Trzech Krzyży policyjnym kordonem.

– podał nadkom. Marczak. Rzecznik stołecznej komendy poinformował, że pseudokibice na pl. Zamkowym użyli materiałów pirotechnicznych, na co funkcjonariusze adekwatnie zareagowali.  – podał.

Marczak apelował do mediów, by relacjonując piątkowe wydarzenia – podsumował.

Pytany przez dziennikarzy Marczak, dlaczego tak liczna grupa funkcjonariuszy policji zabezpieczała okolice siedziby PiS przy ul. Nowogrodzkiej i domu Jarosława Kaczyńskiego przy ul. Mickiewicza na Żoliborzu, odpowiedział, że działania policjantów były podyktowane wydarzeniami w dniach poprzednich. Marczak powiedział, że policja nie wyklucza, że liczba osób zatrzymanych po piątkowych protestach, bądź też osób, które w związku z piątkowymi zdarzeniami usłyszą zarzuty, może ulec zmianie.  – podał.

Rzecznik Komendanta Stołecznego Policji podziękował za pomoc w zabepieczeniu piątkowego protestu  przekazał nadkom. Marczak. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj