Trybunał Konstytucyjny opublikował w środę uzasadnienie pisemne wyroku z 22 października ub.r., w którym orzekł o niekonstytucyjności przepisu dopuszczającego aborcję w przypadku dużego prawdopodobieństwa ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu. Wyrok ma jeszcze w środę zostać opublikowany w Dzienniku Ustaw.
Publikację uzasadnienia do wyroku TK w ostrych słowach skrytykowali w środę politycy Koalicji Obywatelskiej. - powiedział lider PO Borys Budka.
W jego ocenie celem tego działania jest "przykrycie nieudolności" działań rządu w walce z pandemią COVID-19. - podkreślił szef Platformy.
"To nie jest Trybunał, to nie jest wyrok"
Powtórzył, że "za rozpętanie wojny polsko-polskiej, za podpalenie Polski odpowiedzialny jest Jarosław Kaczyński". - zaznaczył Budka. Oświadczył, że "żaden praworządny rząd nie będzie respektował tego pseudoorzeczenia", które zapadło w sprawie aborcji.
- oceniła z kolei wiceprzewodnicząca klubu KO i liderka Inicjatywy Polska Barbara Nowacka.
Jak dodała, rządzący robią to m.in. z przyczyn ideologicznych. Ona również wyraziła pogląd, że publikacja uzasadnienia do wyroku TK ma odwrócić uwagę opinii publicznej od "nieudolności" rządzących w obszarze gospodarki i ochrony zdrowia. - zaznaczyła Nowacka.
"Bo my za tymi prawami kobiet jesteśmy i będziemy"
Jej zdaniem październikowy "pseudowyrok" TK "od początku był polityczną grą fanatyków". - podkreśliła posłanka.
Zadeklarowała, że KO pomoże każdej sile politycznej, która będzie dążyła do przywrócenia praw kobiet. - zapewniła Nowacka.
Monika Wielichowska mówiła, że aborcja nie jest nakazem, powinna być wyborem kobiety. - oświadczyła posłanka KO.
Według Kamili Gasiuk-Pihowicz "pseudowyrok" TK ma "moc wyłącznie polityczną, a nie prawną". - dodała posłanka Koalicji Obywatelskiej.
Zwróciła uwagę, że ubiegłoroczny wyrok już "zbiera tragiczne żniwo", ponieważ już samo jego wydanie utrudniło wielu kobietom dostęp do legalnej aborcji, zmuszając je do urodzenia śmiertelnie chorego dziecka.
"Będziemy jak do tej pory udzielali pomocy prawnej"
Po konferencji prasowej KO Budka rozmawiał z radiem TOK FM. Zapewnił o wsparciu dla osób, które będą legalnie protestowały przeciwko orzeczeniu TK.
- dodał szef PO.
O godz. 18.30 przed gmachem Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie planowana jest demonstracja współorganizowana przez Ogólnopolski Strajk Kobiet.
Po wejściu w życie wyroku TK aborcja będzie legalna w Polsce w dwóch przypadkach: gdy ciąża zagraża zdrowiu i życiu kobiety oraz gdy powstała w wyniku czynu zabronionego (np. gwałtu lub kazirodztwa).
Hołownia: Bezprawny akt ma stać się dziś w Polsce prawem
- napisał w środę na Twitterze Szymon Hołownia.
Według Kosiniaka-Kamysza, zniszczenie kompromisu aborcyjnego w czasie pandemii jest podłością.
Prezes PSL odniósł się do tej publikacji na Twitterze. - oświadczył lider ludowców.