W poniedziałek posłanki Lewicy Magdalena Biejat, Agnieszka Dziemianowicz-Bąk i Anna Maria Żukowska zaprosiły posłów innych partii na piątkowe spotkanie w sprawie rozwiązań po wyroku Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji. Przekonywały, że potrzebne są natychmiastowe działania i przyjęcie ustawy ratunkowej, która "dekryminalizuje pomoc przy aborcji".
Założenia ustawy ratunkowej
- - mówiła Biejat na konferencji prasowej.
Później w poniedziałek posłanka przekazała PAP, że zaproszenia zostały wysłane do wszystkich posłów - zarówno opozycji, jak i Zjednoczonej Prawicy oraz niezrzeszonych - ale i do każdego posła bezpośrednio na jego adres e-mailowy.
KO stawi się na spotkaniu
W spotkaniu weźmie udział delegacja klubu Koalicji Obywatelskiej. - - powiedział PAP szef klubu KO Cezary Tomczyk.
Chęć udziału w rozmowach zgłosili za pośrednictwem Twittera należący do KO posłowie Nowoczesnej i Zielonych. "Posłanki i posłowie #Nowoczesna wezmą udział w spotkaniu" - napisano na profilu Nowoczesnej, a na koncie Partii Zieloni: "Dziękujemy za zaproszenie. Będziemy".
PSL nie wyklucza, ale...
Udziału w spotkaniu nie wyklucza też PSL. Rzecznik ludowców Miłosz Motyka zastrzegł jednak w rozmowie z PAP, że Stronnictwo oczekuje "jak najszybciej" deklaracji w sprawie poparcia "ratunkowej" propozycji jego partii, czyli powrotu do dotychczasowego kompromisu dotyczącego aborcji. - - zaznaczył Motyka, przy czym "ratunkowe" polegałoby - jak przypomniał - na przyjęciu zaproponowanej przez PSL ustawy "przywracającej dotychczasowy kompromis", której projekt został złożony w Sejmie.
Przekonywał, że to "realne rozwiązanie, pod którym mogą się podpisać zarówno posłowie partii rządzącej, jak i opozycji". -- powiedział.
Dopytywany, czy PSL zaproponuje to podczas piątkowego spotkania, Motyka odparł: . Dodał, że takiej odpowiedzi PSL oczekuje przede wszystkim od Lewicy, która zaprasza na piątkowe spotkanie. Jak podkreślił, "ta odpowiedź powinna być jak najszybciej, a po drugie, również jak najszybciej powinno się odbyć posiedzenie Sejmu, które powinno rozwiązać tę kwestię".
Konfederacja musi mieć zgodę Rady Liderów
Z kolei dyrektor Biura Prasowego Konfederacji Tomasz Grabarczyk poinformowała PAP, że "na ten moment Konfederacja jeszcze nie podjęła decyzji, czy weźmie udział w takim spotkaniu". - – dodał Grabarczyk.
PAP nie udało się uzyskać stanowiska klubu PiS w sprawie zaproponowanego przez Lewicę spotkania.
Publikacja wyroku TK
Wieczorem 27 stycznia w Dzienniku Ustaw został opublikowany wyrok TK z 22 października ub. roku ws. przepisów antyaborcyjnych, a w nocy w Monitorze Polskim jego uzasadnienie.
TK wskazał w uzasadnieniu, że prawdopodobieństwo ciężkich wad płodu nie jest wystarczające dla dopuszczalności aborcji. Po publikacji wyroku stracił moc przepis tzw. ustawy antyaborcyjnej z 1993 r. zezwalający na aborcję w przypadku ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu, co TK w październiku uznał za niekonstytucyjne. Publikacja wyroku, a co za tym idzie zaostrzenie przepisów antyaborcyjnych, wywołały kolejne masowe protesty.
Obowiązująca od 1993 r. ustawa o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży zezwalała na dokonanie aborcji w trzech przypadkach. Jednym z nich było duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu, co TK uznał za niekonstytucyjne.
Pozostałe dwa przypadki, w których aborcja jest nadal zgodna z prawem, to sytuacja, gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety lub gdy ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego (gwałt, kazirodztwo).
Karalność aborcji wprowadza przepis art. 152 Kodeksu karnego, który przewiduje odpowiedzialność karną zarówno osoby, która za zgodą kobiety usuwa ciążę wbrew przepisom ustawy, jak i tej osoby, która udziela kobiecie ciężarnej pomocy w przerwaniu ciąży z naruszeniem przepisów ustawy lub ją do tego nakłania. Grozi za to kara pozbawienia wolności do lat 3.