Europoseł PiS komentuje w ten sposób czwarte już odejście z rady Muzeum Auschwitz, po tym, jak w radzie znalazła się Beata Szydło. Były szef dyplomacji zaznacza, że była premier nie jest przecież politykiem kontrowersyjnym, ani skompromitowanym.

Reklama

To osoba o wielkich sukcesach politycznych, która kilkukrotnie wygrała kampanię dla prezydenta, dla siebie, dla polskiego rządu – dodaje Waszczykowski i podkreśla, że „takie muzeum, jak Auschwitz, może mieć polityka tej klasy”.

Taki polityk, rozpoznawalny w Europie i na świecie, może tylko przyczynić się do promocji tych wszystkich ideałów, które Muzeum Auschwitz niesie za sobą – ocenia Gość Radia ZET. - Wiele naszych przedsięwzięć w Polsce, w świecie, ma pewien rys polityczny. W wielu takich przedsięwzięciach zabiega się o uczestnictwo polityków i jestem bardzo zdziwiony, że Muzeum Auschwitz nie chce mieć polityka w swoim gronie, który by je promował – komentuje Witold Waszczykowski.

Dopytywany o powrót byłej premier do krajowej polityki, europoseł PiS odpowiada: - Rozmawialiśmy o planach na najbliższy czas i nie zgłaszała takich aspiracji. - Jak ją znam – nie ma w tej chwili takich planów – dodaje.