Dziennik Gazeta Prawana logo

Raś: Ostatnią deską ratunku dla PO mógłby być Tusk

20 maja 2021, 09:53
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ireneusz Raś
<p>Ireneusz Raś</p>/PAP
Napiszę list, który będzie formą odwołania od decyzji zarządu PO o wykluczeniu mnie z partii i prawdziwym opisaniem wydarzeń z piątku - zapowiedział poseł Ireneusz Raś. Według niego ostatnią deską ratunku dla PO mógłby być b. premier Donald Tusk.

W piątek posłowie Ireneusz Raś i Paweł Zalewski zostali wykluczeni w PO za - jak mówił rzecznik PO Jan Grabiec -  Obaj zamierzają się odwołać od decyzji zarządu do Krajowego Sądu Koleżeńskiego PO.

 - powiedział Raś w Programie I Polskiego Radia.

Pytany, czy otrzymał już uzasadnienie decyzji zarządu o wykluczeniu go z partii, zaprzeczył.  - dodał poseł. Zaprzeczył też, by miał z nim rozmawiać sekretarz generalny PO Marcin Kierwiński.

- zapowiedział Raś.

Tusk "ostatnią deską ratunku"

Pytany, kto mógłby "uratować" PO odparł, że ostatnią deską ratunku i wsparciem nie tylko dla PO, ale też całej opozycji byłby b. premier Donald Tusk.

Raś i Zalewski byli w ostatnim czasie najaktywniejszymi krytykami kierownictwa Platformy. Obaj sygnowali też "list 54" parlamentarzystów PO i KO, gdzie znalazł się m.in. apel o zmiany w ugrupowaniu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj