Dziennik Gazeta Prawana logo

"Coś we mnie pękło". Krakowski radny rezygnuje z członkostwa w PO

19 maja 2021, 16:10
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Wojciech Krzysztonek
<p>Wojciech Krzysztonek</p>/PAP
Działacz i radny PO Wojciech Krzysztonek zrezygnował z członkostwa w partii oraz w klubie KO w Radzie Miasta Krakowa; o swojej decyzji poinformował w mediach społecznościowych. "Uświadomiłem sobie, że nie jest to już ta sama partia, do której wstępowałem 16 lat temu" - podkreślił.

Wojciech Krzysztonek, który do tej pory pełnił funkcję wiceprzewodniczącego zarządu PO w Krakowie i wiceprzewodniczącego Klubu KO w Radzie Miasta Krakowa, potwierdził informację o swojej rezygnacji.

W swoim oświadczeniu wskazał, że od wielu miesięcy "z niepokojem" obserwuje to, co dzieje się wewnątrz partii. - napisał polityk. W jego ocenie .

Ustawę wyrażającą zgodę na ratyfikację decyzji o zwiększeniu zasobów własnych UE Sejm uchwalił 4 maja. Ratyfikacja tej decyzji przez wszystkie państwa członkowskie jest niezbędna m.in. do uruchomienia Funduszu Odbudowy po pandemii COVID-19. Za ratyfikacją opowiedziała się większość klubu PiS (oprócz Solidarnej Polski), a także Lewica, PSL i Polska 2050. Teraz ustawą ratyfikacyjną musi się zająć Senat. Klub KO w większości wstrzymał się od głosu.

Sprawa Rasia i Zalewskiego

W oświadczeniu Krzysztonek nawiązał też do piątkowego usunięcia z PO posłów Ireneusza Rasia i Pawła Zalewskiego. Zarząd partii uzasadniał to "działaniem na szkodę Platformy". Obaj podpisali niedawno list ponad 50 parlamentarzystów PO i KO, w którym znalazł się m.in. apel o zmiany w partii.

Zdaniem Krzysztonka politycy ci zostali wyrzuceni . Ich usunięcie ocenił jako dowód .

"Coś we mnie pękło"

- przyznał polityk. Jak dodał, długo zastanawiał się nad sensem swojego dalszego działania w strukturach partii.

- zadeklarował Krzysztonek.- poinformował.

Polityk podziękował też wszystkim, z którymi współdziałał przez lata w ramach swojej aktywności w Platformie oraz zapewnił swoich wyborców, że wystąpienie z szeregów partii i klubu KO nie będzie miało wpływu na jego "dalszą aktywność publiczną".

Tę decyzję skomentował szef krakowskich struktur PO i przewodniczący Rady Miasta Krakowa Dominik Jaśkowiec. - powiedział polityk w rozmowie z Polską Agencją Prasową. - dodał.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj