88 proc. wyborców partii TISZA przyszłego premiera Petera Magyara jest zdania, że Orban powinien zostać pociągnięty do odpowiedzialności za domniemane przestępstwa popełnione w czasie ostatnich 16 lat swoich rządów. Sondaż wykazał również, że niecały miesiąc po wyborach parlamentarnych poparcie Tiszy wśród węgierskiego społeczeństwa nadal rośnie - obecnie cieszy się ona 70 proc. poparciem osób, które "na pewn" wzięłyby udział w wyborach.
Nastroje społeczne na Węgrzech
Wyniki skomentował na X przewodniczący Tiszy Peter Magyar, pisząc: "Brakuje słów. TISZA: 70 proc. - Fidesz: 23 proc. Bezprecedensowe liczby, bezprecedensowa odpowiedzialność. Prawdziwa praca zaczyna się 9 maja" - w dniu zaprzysiężenia nowego rządu.
Badanie zwróciło również uwagę na to, że nastroje społeczne na Węgrzech uległy w ostatnim czasie poprawie - 63 proc. Węgrów uważa, że sytuacja w kraju zmierza w dobrym kierunku, a 23 proc., że w złym. Od wyborów odsetek optymistów prawie się podwoił - podkreśliły węgierskie media.
Koniec rządów Orbana
TISZA zdobyła 12 kwietnia 141 mandatów w 199-osobowym Zgromadzeniu Narodowym, kończąc 16-letnie rządy Viktora Orbana. Wynik ten dał partii Magyara większość konstytucyjną. TISZA zakończyła nieprzerwane 16-letnie rządy Viktora Orbana.
Przyszły premier Węgier Peter Magyar powiedział włoskiemu dziennikowi "La Repubblica", że nie jest jego zadaniem wysłanie do więzienia dotychczasowego szefa rządu Viktora Orbana i osób z nim związanych. W opublikowanym w czwartek wywiadzie oświadczył, że trzeba przywrócić niezależność wymiarowi sprawiedliwości.