Odejście Zbigniewa Girzyńskiego z klubu PiS to pewna strata, ponieważ był jednym z bardziej zaangażowanych posłów - powiedział Bartosz Kownacki (PiS). Jak mówił, być może Girzyński stracił cierpliwość, że może odegrać jakąś rolę w partii, jego zdaniem - niesłusznie.
Posłowie: Zbigniew Girzyński, Małgorzata Janowska i Arkadiusz Czartoryski ogłosili w piątek, że opuszczają klub PiS i poinformowali, że powołają w Sejmie koło "Wybór Polska". Klub PiS liczył dotąd 232 osób. Po odejściu trójki posłów będzie liczył 229 osób, więc formalnie traci większość w Sejmie.
W Radiu ZET Kownacki podkreślił, że w trakcie każdej kadencji z różnych ugrupowań odchodzą poszczególni posłowie. - powiedział poseł PiS.
Kolejne transfery?
Dodał, że nie wyklucza, iż inne osoby mogą zasilić Prawo i Sprawiedliwość. - stwierdził Kownacki.
Ocenił, że odejście Girzyńskiego z klubu PiS, to pewna strata, ponieważ był to jeden z bardziej zaangażowanych posłów, z dużym doświadczeniem i wiedzą, który stanowił dużą wartość.
- powiedział Kownacki.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zobacz
|