Dziennik Gazeta Prawana logo

Debata nad zaostrzeniem przepisów aborcyjnych. "Kobieta-ofiara gwałtu z wyższą karą niż gwałciciel"

1 grudnia 2021, 21:20
[aktualizacja 1 grudnia 2021, 22:01]
Ten tekst przeczytasz w 8 minut
Debata nad projektem zaostrzającym przepisy aborcyjne
<p>Debata nad projektem zaostrzającym przepisy aborcyjne</p>/PAP
W Sejmie w środę wieczorem zorganizowano debatę nad obywatelskim projektem ustawy całkowicie zakazującej aborcji. Z projektu wynika, że przerwanie ciąży może być traktowane jako zabójstwo. W związku z tym, za jej dokonanie mogłoby grozić od 5 do 25 lat więzienia lub dożywocie.

Projekt został przygotowany przez Fundację "Pro-prawo do Życia" i złożony w Sejmie przez Komitet Inicjatywy Ustawodawczej "Stop Aborcji". Pod propozycją zebrano 130 tys. podpisów.

Dzierżawski: Aborcja degraduje moralnie wszystkich, którzy biorą w niej udział

Przedstawiciel wnioskodawców Mariusz Dzierżawski z Fundacji "Pro-prawo do Życia" powiedział, że "w ciągu ostatniego roku ponad 30 tys. polskich dzieci straciło życie w wyniku nielegalnej aborcji".  - stwierdził. Ocenił, że państwo polskie nic nie robi w tej sprawie, mimo że takie działania są prowadzone jawnie.

Dzierżawski podkreślał, że "zarodek, embrion, płód jest człowiekiem".  - powiedział. Mówił, że jest to oczywiste również z punktu widzenia prawa, o czym świadczą - jak wskazywał - wyroki Trybunału Konstytucyjnego z roku 2020 i 1997.

Zdaniem Dzierżawskiego, w praktyce organizacje aborcyjne działają jawnie, ponieważ art. 152 Kodeksu karnego - jak podkreślił - "zapewnia bezkarność matce dziecka poczętego, nawet gdyby zabiła je w najbardziej okrutny sposób", a także powoduje, że "praktycznie niemożliwe jest ściganie osób, które matkę do tego czynu nakłoniły, a nawet zmusiły".

zapytał przedstawiciel wnioskodawców.

Jak wywiódł, "aborcja zabija dziecko, niszczy życie matki i ojca, degraduje moralnie wszystkich, którzy biorą w niej udział". - zapytał Dzierżawski.

Dodał, cytując Jana Pawła II, że "naród, który zabija własne dzieci, jest narodem bez przyszłości".

Obywatelski projekt wprowadza zmiany m.in. do Kodeksu karnego. Zakłada, że moc straci ustawa z 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży - tzw. ustawa antyaborcyjna, która obecnie dopuszcza dokonanie aborcji w dwóch przypadkach - gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety ciężarnej lub zachodzi uzasadnione podejrzenie, że ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego.

Projekt m.in. wprowadza do Kodeksu karnego definicję dziecka poczętego, czyli "dziecka w okresie do rozpoczęcia porodu w rozumieniu art. 149". Z projektu wynika, że aborcja ma być traktowana jak zabójstwo. W związku z tym za jej dokonanie może grozić od 5 do 25 lat, a nawet dożywocie. 

Czerwińska: Strasząc kobiety, nie chroni się życia

Rzeczniczka PiS Anita Czerwińska przytoczyła ubiegłoroczne orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego, w którym - jak mówiła - "jasno zostało zawarte, że kobieta w sytuacji kolizji, kiedy zagrożone jest jej życie, ma prawo wybrać swoje życie".

oceniła.

- dodała.

Jej zdaniem, jeśli umieścimy to w kontekście obecnej sytuacji politycznej, walki z pandemią i ataku hybrydowego na polską granicę, "to jest tylko jeden kierunek, z którego mogą płynąć tego rodzaju inspiracje".  - podkreśliła.

- powiedziała Czerwińska.

poinformowała.

Wielichowska: Rząd PiS, który nienawidzi kobiet...

Posłanka KO Monika Wielichowska przypomniała wypowiedź prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, który zapowiadał w 2016 r.:

Zdaniem posłanki KO ta wypowiedź "dała impuls do działania PiS-owi i ultrakonserwatywnym fundamentalistom, dla których najważniejsze to urodzić - nieważne czy dziecko z gwałtu, czy dziecko z niepełnosprawnością, która zakończy jego życie w cierpieniach. Nieważne, czy martwy płód i czy przy okazji tego trudnego porodu umrze matka; najważniejsze to urodzić".

Wielichowska wskazywała, że projekt przygotowany przez Fundację "Pro-prawo do Życia" przewidujący kary za wykonanie aborcji "nigdy nie powinien znaleźć się w Sejmie".

- powiedziała.

Lewica i PSL przeciw obywatelskiemu projektowi antyaborcyjnemu

W imieniu klubu Lewicy głos w debacie zabrała Katarzyna Kotula. Opowiedziała historię swojej 25-letniej koleżanki Agaty, która zgwałcona przez lekarza musiała w 1998 roku usuwać ciążę w "obskurnym gabinecie", a ona jej pomagała. - powiedziała Kotula.

- stwierdziła, nawiązując do orzeczenia TK z października 2020 roku.

Przedstawiony przez obywatelski komitet projekt określiła jako idący w tę stronę jeszcze dalej. Jego wejście w życie spowoduje, że "prawo będzie surowiej traktować zgwałconą kobietę, niż gwałciciela".

powiedziała Kotula.

Podczas swojego wystąpienia pokazała zdjęcie Izy z Pszczyny, która zmarła z tego powodu, że aborcja nie została przeprowadzona na czas. Zaznaczyła, że według rządowych statystyk jest kilkaset aborcji rocznie, choć tak naprawdę jest ich ponad 120 tysięcy rocznie.

podkreśliła.  - dodała Kotula.

zapowiedziała.

Oświadczyła też: .

W imieniu klubu Lewicy złożyła wniosek o odrzuceniu projektu w pierwszym czytaniu.

Bożena Żelazowska (KP-PSL) zwróciła uwagę, że życie ludzkie jest wielką wartością i należy go strzec, natomiast aborcja to na ogół tragiczny wybór. Proponowane zmiany w kodeksie karnym, jak zaznaczyła, nie pozwolą lekarzowi pomóc kobiecie, która niesie ciężko uszkodzony płód.

powiedziała Żelazowska. - dodała.

zapowiedziała.

W imieniu KP-PSL zaproponowała powrót do stanu prawnego sprzed wyroku TK z 2020 roku, a także referendum w sprawie aborcji. 

Protest przed Sejmem 

Przed Sejmem zgromadziła się grupa osób protestujących przeciwko zaostrzaniu przepisów aborcyjnych. W proteście biorą udział m.in. przedstawiciele Strajku Kobiet. Uczestnicy trzymają transparenty z hasłami: "Nie Chciej Polsko Mojej Krwi" i "Ani jednej więcej". W pobliżu ustawiła się również mniej liczna grupa popierająca projekt Fundacji "Pro-prawo do Życia". Obie manifestacje oddziela policja.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj