W czwartek resort sprawiedliwości poinformował, że minister Ziobro, korzystając z przysługujących mu uprawnień, zawiesił w środę sędzię Joannę Hetnarowicz-Sikorę w czynnościach służbowych. Ministerstwo podkreśliło, że wobec słupskiej sędzi prowadzone jest postępowanie dyscyplinarne.
- uzasadniał resort.
Podkreślono też, że decyzja ministra jest spowodowana troską o praworządność i działanie zgodnie z konstytucją. - argumentował resort.
Podważanie statusu sędziów
Według MS, podważanie statusu sędziów i prawomocności wydawanych przez nich orzeczeń stanowi niedopuszczalną ingerencję w działania konstytucyjnych organów. - dodał resort.
Jak przypomina ministerstwo, żaden sędzia nie ma prawa oceniać statusu innego sędziego. wskazał resort.
Sytuacja bez precedensu
O sprawie poinformowała jeszcze w środę sędzia Hejtnarowicz-Sikora w krótkim nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych. Jak relacjonowała, zarządzenie ministra o zawieszeniu otrzymała tuż przed wywołaniem ostatniej zaplanowanej na ten dzień rozprawy z jej udziałem.- powiedziała sędzia.
Decyzja Ziobry w sprawie Hetnarowicz-Sikory spotkała się ze sprzeciwem części środowiska sędziowskiego. Zarząd Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia wydał w tej sprawie uchwałę, w której wyrażono oburzenie w związku z zwieszeniem sędzi. - - podkreśliła Iustitia.
Według stowarzyszenia działanie ministra sprawiedliwości i rzecznika dyscyplinarnego sędziów wobec Hetnarowicz-Sikory stanowi bezpośrednie naruszenie orzeczeń Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej stwierdzających, że niedopuszczalne jest uznawanie działalności orzeczniczej sędziów, w tym w zakresie badania statusu sędziego, za delikty dyscyplinarne.
Zarząd Iustitii domaga się od premiera wyciągnięcia konsekwencji wobec ministra Ziobry.