W środę lider Platformy Obywatelskiej Donald Tusk na spotkaniu z przedsiębiorcami w Zawierciu zadeklarował, że "potrzebny jest powrót do liberalnego ducha polskiej gospodarki, gdzie będzie decydować zdrowa konkurencja, a nie monopole".
Zdaniem Tuska, obecnie "mamy do czynienia z nawrotem takiego prostackiego socjalizmu, gdzie nie człowiek jest w centrum, tylko władza jest w centrum, która nakazuje co robić". Ten czas musi się skończyć - oświadczył.
Zandberg odpowiada Tuskowi
Do słów lidera PO odniósł się współprzewodniczący Razem, poseł Lewicy Adrian Zandberg. W centrum polityki przyszłego rządu powinien być zwykły człowiek, jego jakość życia - a nie zyski milionerów - powiedział PAP. Lewica jest po to, żeby tego dopilnować - oświadczył.
Nasi posłowie nie poprą oczywiście ani rozdawnictwa dla biznesu, ani cięć, czy zaciskania pasa pracownikom. Lewica to polityka prospołeczna - zauważył lider Razem. Neoliberalizm skończył się przejęciem władzy przez PiS. Polskiej demokracji nie stać na powtarzanie błędów - podkreślił.
autor: Grzegorz Bruszewski
Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo.
W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.