Dziennik Gazeta Prawana logo

Traktat z Ukrainą przyhamował. Prace zostały de facto zarzucone

15 czerwca 2023, 06:38
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Prezydenci Andrzej Duda i Wołodymyr Zełenski na spotkaniu w Kijowie w sierpniu 2022 r.
Prezydenci Andrzej Duda i Wołodymyr Zełenski na spotkaniu w Kijowie w sierpniu 2022 r./KPRP
Nie widać końca prac nad umową, która miała podnieść relacje polsko-ukraińskie na poziom podobny do stosunków francusko-niemieckich.

W ubiegłym roku zapowiadano zawarcie supertraktatu polsko-ukraińskiego. Ideę przedstawił prezydent Andrzej Duda podczas wizyty w Kijowie 22 maja 2022 r., dodając, że dobrą datą podpisania umowy byłaby 160. rocznica powstania styczniowego. Ponad rok po tej zapowiedzi i niemal pięć miesięcy po rocznicowych obchodach negocjacje z Ukraińcami nawet się nie zaczęły, co przyznaje resort dyplomacji.

Z wypowiedzi urzędników, które padają w ostatnich miesiącach, wynika, że prace trwają. – Potrzebny jest dokument, który nada nowy impuls, pozwoli usankcjonować umową międzynarodową szczególne relacje, przenieść je na wyższy poziom – mówił wiceszef MSZ Piotr Wawrzyk na marginesie kwietniowej wizyty prezydenta Wołodymyra Zełenskiego w Warszawie. – To duża szansa dla obu krajów, aby wzmocnić naszą pozycję w Europie, ale też zbudować dobre ramy współpracy w relacjach bilateralnych – zapowiadał w maju Michał Dworczyk, minister w kancelarii premiera, na Forum G2 we Wrocławiu. Dodawał, że umowa znajduje się w fazie „zaawansowanych konsultacji” i że „w kancelarii pana prezydenta we współpracy z rządem i z partnerami ukraińskimi powstał pierwszy tekst”.

W dorocznym wystąpieniu ministra Zbigniewa Raua o założeniach polityki zagranicznej temat jednak w ogóle się nie pojawił, choć słowo „Ukraina” i wyrazy pochodne Rau wypowiedział 134 razy. Podczas kwietniowej dyskusji o traktat pytał Paweł Kowal z Koalicji Obywatelskiej. – Już powinien być projekt. Jego elementem powinien być plan szybkiego wejścia Ukrainy do NATO i Unii Europejskiej, i nasze wsparcie, i ścisła współpraca gospodarcza. Mówi się, że naszą wadą narodową jest akcyjność. Obietnice muszą zostać zamienione w zobowiązanie prawne, które potem musi zostać zrealizowane. Czy Polacy i Ukraińcy są gorsi od Włochów, Francuzów, Niemców, którzy mają swoje traktaty elizejski czy kwirynalski? – mówił. Pytanie pozostało bez odpowiedzi.

CZYTAJ WIĘCEJ W ELEKTRONICZNYM WYDANIU "DZIENNIKA GAZETY PRAWNEJ">>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj