Dziennik Gazeta Prawana logo

"Prawdziwy kryzys w Rosji pomógłby pewnie PiS" [WYWIAD]

26 czerwca 2023, 07:11
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński/PAP
"Rząd, który wyłoni się po tych wyborach, będzie słaby i mający niewielką większość" - ocenił Antoni Kazimierz Dudek – polski historyk, politolog i publicysta. 

Na ile to, co się dzieje w Rosji, zmienia polityczną sytuację w Polsce?

Antoni Dudek: Zmieniałoby tylko, gdyby w Rosji zaczęła się regularna wojna domowa. Nie wykluczałbym wtedy efektu flagi, działającego na korzyść rządu – bo to w jego rękach byłoby rozwiązanie problemu napływu kolejnych uchodźców czy przygotowanie do kryzysu nuklearnego. Inaczej byłoby, gdyby Polacy uznali, że problem na Wschodzie jest rozwiązany, Ukraina wojnę właściwie wygrała, a Rosja przestaje być istotnym zagrożeniem. Wówczas to PiS by nie pomagało, bo pojawiłyby się wątpliwości, po co wydawać miliardy na zbrojenia.

Ale jak na razie wygląda na to, że żadnej wojny domowej nie będzie – stłumienie buntu lub mniej prawdopodobny przewrót pałacowy pozostaną bez wpływu na naszą rzeczywistość.

Z jednej strony wydarzenia z Rosji przyćmiły nieoczekiwanie wszystkie konwencje, ale z drugiej – politycy odnieśli się do tej sytuacji w sposób wyjątkowo lakoniczny. To nie błąd? 

Gdyby Polsce groziła agresja rosyjska, to lepiej, by się odnieśli. A tak to trudno odwoływać się do wydarzeń, o których zasadniczo oni wiedzą to, co my, czyli niewiele. Może z wyjątkiem Kaczyńskiego – bo zakładam, że wywiad NATO-wski coś polskiemu rządowi przekazuje. Nie dziwię się zatem, że politycy nie chcieli w to wchodzić. 

A jak pan ocenia dwie główne weekendowe konwencje, czyli PiS i PO? 

Wyglądały mniej więcej tak, jak miały wyglądać. W przypadku PiS to była narracja świetnie znana – czyli Bruksela i Berlin, które nam zagrażają, suwerenność, Polska rośnie w siłę, ludzie żyją dostatnio, a my idziemy po trzecią kadencję. W przypadku PO również było przewidywalnie – PiS jest zły, ma straszne kły, które trzeba mu wybić i go pokonać. Nie było tam absolutnie nowego elementu. Tuskowi wszystko się kojarzy z Kaczyńskim, przy czym jest sprawniejszy retorycznie.

CZYTAJ WIĘCEJ W ELEKTRYCZNYM WYDANIU "DZIENNIKA GAZETY PRAWNEJ">>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj