Dziennik Gazeta Prawana logo

Służby IV RP podsłuchiwały legalnie

4 sierpnia 2009, 17:52
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Podsłuchy za rządów PiS były legalne
Podsłuchy za rządów PiS były legalne/Inne
Głośne śledztwo w sprawie tajnych podsłuchów za rządów PiS zostało umorzone. Prokuratorzy sprawdzali, czy policja, CBA i ABW na polecenie Zbigniewa Ziobro nielegalnie rozpracowywały niechętnych mu dziennikarzy i opozycyjnych polityków. Ale ich śledztwo nie przyniosło żadnego efektu. Teraz ministrowie z rządu PiS będą domagać się satysfakcji.

Zaś Bogdan Święczkowski, były szef ABW, nie wyklucza pozwu przeciwko Januszowi Kaczmarkowi – śledztwo opierało się głównie na zeznaniach byłego szefa MSWiA.

Po prawie dwóch latach śledztwa nikomu nie przedstawiono zarzutów. Dlaczego? Oskarżyciele z zielonogórskiej prokuratury okręgowej nie chcą rozmawiać. Wczoraj na swoich stronach internetowych zamieścili jedynie komunikat, w którym wytłumaczyli swoją decyzję: „(...)

"Spodziewałem się takiego rozstrzygnięcia" – mówi Zbigniew Ziobro. Janusz Kaczmarek zaczął oskarżać byłego ministra sprawiedliwości po tym, jak latem 2007 r. został zdymisjonowany, a następnie zatrzymany przez ABW pod zarzutem składania fałszywych zeznań w sprawie przecieku z afery gruntowej.

>>> Spowiedź Kaczyńskiego z grzechów IV RP

W sierpniu 2007 r. były szef MSWiA spotkał się z posłami z sejmowej komisji ds. służb specjalnych. Opowiedział, że na żądanie Jarosława Kaczyńskiego jego podwładni wyciągali ze służb informacje o opozycyjnych politykach Platformy. Opowiedział m.in. o przypadku Wojciecha Czuchnowskiego, dziennikarza „Gazety Wyborczej”. Czuchnowski był podsłuchiwany przez policyjne CBŚ. Według Kaczmarka, gdy Ziobro się o tym dowiedział, to namawiał do nielegalnego przedłużenia mu podsłuchu.

"Nie wiem, co o tym powiedzieć. . Chciałbym poznać materiały tego śledztwa" - mówi Czuchnowski. Ale to nie będzie możliwe. Bo prokuratorzy nie uznali żadnego z kilku przesłuchiwanych w tej sprawie dziennikarzy za pokrzywdzonego. Mimo że w niektórych przypadkach faktycznie

"Jestem lekko zdziwiony umorzeniem tej sprawy. " – uważa Sebastian Karpiniuk z PO, szef sejmowej komisji śledczej.Ziobro twierdzi co innego: – . Umorzenie śledztwa w Zielonej Górze pokazuje, że uprawiano czarny PR, by odsunąć PiS od władzy – mówi obecny europoseł.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj