Dziennik Gazeta Prawana logo

Wybory 2023. Jarosław Kaczyński: Nie ma pieniędzy? Jakoś tam, gdzie nasi rządzą, te pieniądze są...

7 października 2023, 19:34
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jarosław Kaczyński w Lublinie
Jarosław Kaczyński w Lublinie/PAP
"Utrzymanie tego, by było tak jak jest, jest warunkiem dalszego rozwoju, tego, by Polska szła dalej, szybko do przodu, byśmy odnosili sukces" - powiedział podczas konwencji wojewódzkiej PiS w Lublinie wicepremier, prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński.

Jarosław Kaczyński zaznaczył, że w ramach Programu Inwestycji Strategicznych zostało podzielonych między gminy, powiaty, samorządy wojewódzkie 26 miliardów złotych. - Dla tego województwa jest to przeszło 2 miliardy złotych, a około 40 milionów złotych dla Lublina, którego prezydent ciągle narzeka, na to, że nie ma pieniędzy - powiedział. - Jakoś tam, gdzie nasi rządzą, te pieniądze są - dodał.

Prezes PiS zwrócił uwagę na sens nadchodzących wyborów w kontekście tego, co dzieje się w Polsce. - To nie dzieje się od kilku miesięcy, ale od lat. Bo od wielu lat w Polsce toczy się bardzo zaciekła walka między tymi, którzy chcą za wszelką cenę wrócić do tego systemu, który tu funkcjonował przed 2015 rokiem - a właściwie przed 2016 rokiem, bo to był pierwszy pełny rok naszej władzy - a tym systemem, który my wprowadziliśmy - wyjaśnił.

"Wielki rabunek naszego kraju"

O tamtym systemie można powiedzieć najkrócej, że był skrajnie niesprawiedliwy i skrajnie nieefektywny. Natomiast my pokazaliśmy, że może być w Polsce system, który jest nieporównanie bardziej sprawiedliwy i nieporównanie bardziej efektywny - mówił Kaczyński. - To znaczy, że te słowa, które tak często padały - "pieniędzy nie ma i nie będzie", "nie są zakopane w Zakopanem" - nie oddawały prawdy o rzeczywistej sytuacji ekonomicznej Polski. One oddawały prawdę odnoszącą się do zupełnie czegoś innego - do mechanizmu wielkiego rabunku naszego kraju, który doprowadzał rzeczywiście do tego, że tych pieniędzy w budżecie i innych funduszach publicznych nie było - podkreślił Jarosław Kaczyński.

Ocenił, że "zmiana tej sytuacji jest z jednej strony kością niezgody w naszym kraju, chociaż ta niezgoda jest na różne sposoby prezentowana, ale z drugiej strony utrzymanie tego, by było tak jak jest, jest warunkiem dalszego rozwoju, tego, by Polska szła dalej, szybko do przodu, byśmy odnosili sukcesy".

Anna Kruszyńska, Piotr Nowak

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj