Dziennik Gazeta Prawana logo

Rząd Mateusza Morawieckiego zaprzysiężony. Politolog: PiS postawił na osoby, które nie mogły odmówić

27 listopada 2023, 18:11
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Rząd Mateusza Morawieckiego
Rząd Mateusza Morawieckiego/PAP
Andrzej Duda dokonał zaprzysiężenia nowego rządu Mateusza Morawieckiego. "Nie jest to silny gabinet. To tylko potwierdza,  że nawet w PiS-ie nie ma nadziei, że uda się znaleźć większość" - powiedział w rozmowie z Dziennik.pl politolog UŁ dr Maciej Onasz. 

Andrzej Duda podał skład nowego rządu Mateusza Morawieckiego. Od tego momentu premier będzie miał dwa tygodnie, by uzyskać wotum zaufania. W nowym rządzie znaleźli się m.in.: Andrzej Kosztowniak (Ministerstwo Finansów), Mariusz Błaszczak (MON), Dominika Chorosińska (MKiDN), Marcin Warchoł (Ministerstwo Sprawiedliwości) oraz Szymon Szynkowski vel Sęk (MSZ).

- Nie jest to skład gabinetu, który miałby się utrzymać dłużej. Nie widać tu wiary w zebranie  poparcia  231 głosów, co jest o tyle naturalne, że byłaby to wiara całkowicie niezgodna z faktami. Większej szansy na to po prostu nie ma - powiedział w rozmowie z Dziennik.pl dr Maciej Onasz, politolog z Katedry Systemów Politycznych Uniwersytetu Łódzkiego. 

- Dużo osób jest z takiego "pionowego” awansu. Wielu zaprzysiężonych ministrów to osoby, które pełniły dotychczas jakieś wysokie funkcje w ministerstwach czy innych komórkach administracyjnych - zaznaczył. 

Politolog: To rząd z nazwiskami, które niewiele mówią

 Ekspert podkreślił, że poza minister Marleną Maląg, Mariuszem Błaszczakiem oraz  Szymonem Szynkowskim vel Sękiem znanych nazwisk w zaprzysiężonym rządzie brakuje. - Wygląda to trochę tak, jakby te osoby z różnych powodów nie mogły odmówić i z jakiegoś powodu znalazły się w tym składzie.  Być może, podobnie jak w przypadku nowego ministra sprawiedliwości, gdzie Ziobro chciał uniknąć wystawienia się na porażkę, więc powierzył tę odpowiedzialność jednemu ze swoich współpracowników, dla którego dzisiejsza nominacja jest awansem - wskazał. 

Politolog UŁ dodał, że dla wielu Polaków skład nowego rządu Mateusza Morawieckiego może być całkowicie nieznany. - Patrząc na nazwiska nowych ministrów, myślę, że nawet osoby aktywnie śledzące wydarzenia w polskiej polityce, musiały się znacznie wysilać, aby przypomnieć sobie, kim są ci ludzie lub musiały przeszukać zasoby internetu, aby dowiedzieć się, kto dokładnie został powołany. Nie jest to silny gabinet. To tylko potwierdza,  że nawet w PiS-ie,  w bezpośrednim otoczeniu Mateusza Morawieckiego nie ma nadziei, że uda się znaleźć większość - podkreślił dr Onasz. 

Nasz rozmówca zwrócił również uwagę na to, że w nowym rządzie Mateusza Morawieckiego jest liczna reprezentacja kobiet. Zdaniem dr Macieja Onasza stanowi to "pewnego rodzaju symbol". - Gdy rządy PiS miały rzeczywistą władzę, nie było w nich tak wielu kobiet na kluczowych stanowiskach i ich cała 8-letnia polityka nie była przyjazna kobietom. To może być symboliczne w kontekście przyszłej narracji, którą być może PiS będzie wykorzystać, sugerując, że mimo deklaracji poparcia dla kobiet, Koalicja Obywatelska ma jedynie cztery kobiety w rządzie, podczas gdy PiS wystawił dzisiaj kilkanaście. Jednak czy to będzie miało rzeczywiste znaczenie? Nie wydaje mi się - podsumował specjalista. 

Rozmawiała: Aneta Malinowska

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj