Wotum uzyskać będzie bardzo trudno, ale nie dlatego, że będzie zła propozycja dla Polski czy dlatego, że to jakaś gra, show. Nie, show jest w Sejmie w tej chwili. Ten rząd jest naprawdę - tak była premier ocenia w Radiu ZET szanse Mateusza Morawieckiego na uzyskanie wotum zaufania. Gość Radia ZET zaznacza, że misja premiera jest naprawdę "trudna" i jest to "wyzwanie". Była szefowa rządu dodaje jednak, że "jest do zrealizowania bardzo dużo ważnych rzeczy".

Reklama

Trzeba oddać premierowi Morawieckiemu, że podjął się naprawdę trudnego wyzwania - mówi premier Szydło i ocenia, że "jeśli drużyna zrobiła dużo dobrego i ma dobre programy, wygrała wybory, to nie ma powodów, by jeszcze raz nie podjąć wyzwania". Dopytywana przez Bogdana Rymanowskiego o to, czy ona podjęłaby się takiej misji, w takich warunkach, polityk PiS odpowiada: - Jeśli dostałabym taką propozycję, nawet, jeśli byłaby taka trudna sytuacja, to na pewno rozważyłabym taką propozycję.

Zmiany w Prawie i Sprawiedliwości

Jeśli Jarosław Kaczyński odejdzie, zawalczę o fotel prezesa PiS? -Prezes Kaczyński będzie jeszcze bardzo długo prezesem. Dziś jest niezwykle potrzeby prawicy i Polsce - komentuje Beata Szydło.

W PiS potrzebna jest zmiana pokoleniowa? - Na pewno potrzebnych jest dużo więcej nowych pomysłów, nowej dynamiki. Tak, potrzebni są młodzi ludzie - przyznaje polityk Prawa i Sprawiedliwości.

Prezydent powinien odmówić zaprzysiężenia Tuska? - Nie - odpowiada Gość Radia ZET.

Marszałek Hołownia na granicy powagi

Była premier Beata Szydło ocenia również marszałka Sejmu, pytana o spotkanie Hołownia-szef MSZ. - Na granicy powagi zaczyna być pan marszałek Hołownia. Być może nie ma zbyt wielkiej wiedzy w tym zakresie, bo dopiero pierwszy raz jest posłem. Wszystkie procedury konstytucyjne zostały wypełnione. Prezydent zgodnie z konstytucją powołał premiera i rząd. Marszałka obowiązkiem jest spotkać się z ministrem konstytucyjnym, jeśli o to prosi – tłumaczy Gość Radia ZET.

Polityk zaznacza, że nawet jeśli ten rząd byłby powołany na jeden dzień, to jeśli jest wypełniona procedura konstytucyjna, to jest to normalny rząd. - Ministrowie pracują, państwo funkcjonuje. Nie rozumiem, na jakiej podstawie pan marszałek Hołownia zastanawia się, czy może spotkać się z konstytucyjnym ministrem spraw zagranicznych – mówi Beata Szydło.

Nie chciałabym, żeby polska polityka w najbliższych latach stała się show telewizyjnym. Polityka to poważna sprawa, szczególnie w tej chwili, kiedy na świecie i w Europie dzieje się tyle kryzysów – mówi Gość Radia ZET i przyznaje, że sama z zainteresowaniem ogląda posiedzenia Sejmu. - Z dużym zainteresowaniem obejrzałam to posiedzenie, kiedy były debaty nad komisjami śledczymi. To zupełnie inny Sejm, niż ten, kiedy ja zaczynałam w 2015 roku – komentuje była premier.