Dziennik Gazeta Prawana logo

Kto na prezydenta? Polacy wskazują trzy nazwiska. Sondaż dla DGP i RMF FM

19 grudnia 2023, 07:21
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Warszawa Pałac Prezydencki w Warszawie budynek Pomnik książę Józef Poniatowski
Pomnik Józefa Poniatowskiego i Pałac Prezydencki w Warszawie/dziennik.pl
Rafał Trzaskowski, Szymon Hołownia i Mateusz Morawiecki – w pierwszej kolejności to ci politycy, zdaniem Polaków, powinni kandydować w wyborach prezydenckich.

Respondenci, w badaniu United Surveys przeprowadzonym na zlecenie DGP i RMF FM, mogli spontanicznie wskazać nazwisko potencjalnego kandydata, który ich zdaniem powinien rozważyć start w wyścigu o fotel prezydencki, gdy zakończy się ostatnia kadencja Andrzeja Dudy.

Najwięcej wskazań (24,5 proc.) uzyskał prezydent stolicy Rafał Trzaskowski, który startował w 2020 r. i w II turze uzyskał ok. 10 mln głosów – ok. 400 tys. mniej niż Andrzej Duda. W naszym zestawieniu Trzaskowski wyraźnie dystansuje konkurentów. Następny w kolejności Szymon Hołownia uzyskał niespełna 12 proc. Marszałek Sejmu i lider Polski 2050 także już raz spróbował swoich sił w wyborach prezydenckich w 2020 r. i dziś nie kryje, że poważnie myśli o ponownym starcie w 2025 r. Gdyby Hołownia został prezydentem w połowie 2025 r., jego marszałkowanie byłoby krótsze, niż przewiduje umowa koalicyjna między KO, Trzecią Drogą i Lewicą – obecną funkcję przypisano mu do 13 listopada 2025 r. (potem miałby go zastąpić Włodzimierz Czarzasty z Lewicy). 

Podium w naszym zestawieniu – choć już z jednocyfrowym wynikiem – zamyka były premier Mateusz Morawiecki (PiS). W badaniu respondenci wskazywali jeszcze takie nazwiska, jak: Magdalena Biejat, Elżbieta Witek, Mariusz Błaszczak, Sławomir Mentzen czy Władysław Kosiniak-Kamysz. Wszyscy jednak uzyskali śladowe poparcie ankietowanych. Słabe wyniki osiągnęli liderzy dwóch największych formacji, czyli PiS i Koalicji Obywatelskiej.

Kto powinien kandydować na prezydenta w 2025 r., po tym jak swoją drugą i ostatnią kadencję zakończy Andrzej Duda?
Kto powinien kandydować na prezydenta w 2025 r., po tym jak swoją drugą i ostatnią kadencję zakończy Andrzej Duda?

– To dowód zmiany pokoleniowej. Politycy w przedziale w wieku 40–55 lat to są jedyni, którzy mogą wygrać wybory prezydenckie w obecnej chwili. A Jarosław Kaczyński i Donald Tusk są już politykami świata, który przemija – podsumowuje prof. Rafał Chwedoruk, politolog z UW. Jego zdaniem to m.in. efekt wzrostu gospodarczego i związaną z tym zmianą aspiracji społecznych ludzi młodych i w średnim wieku. Zdaniem profesora z dzisiejszej perspektywy (i na bazie naszego zestawienia) bardziej prawdopodobna wydaje się druga tura w wyborach prezydenckich pomiędzy Trzaskowskim a Hołownią aniżeli którymś z tej dwójki oraz kandydatem PiS. 

Trzaskowski może spać spokojnie, że znajdzie się w drugiej turze. Morawiecki nie będzie w stanie zagrozić Hołowni, a jednocześnie nie będzie miał waloru zmiany generacyjnej i kompletnie nowego oblicza PiS. W przypadku Hołowni mamy do czynienia z kandydatem centrowym, który będzie częściowo czerpać od konserwatywnych wyborców. Jeśli PiS nie wymyśli czegoś rewolucyjnego, to druga tura dla jego kandydata będzie nieosiągalna – uważa Rafał Chwedoruk.

Zanim jednak dojdzie do wyborów prezydenckich, nową większość rządzącą czekają w najbliższych dniach ważne decyzje. W tym tygodniu wraca Sejm. Wszystko wskazuje na to, że koalicja wyjdzie z zapowiadanymi wcześniej projektami uchwał dotyczącymi tzw. sędziów dublerów w TK oraz KRS. Jeśli chodzi o tę pierwszą instytucję, koalicja miałaby się w nich powołać m.in. na dwa orzeczenia ETPCz z 2021 i 2023 r., w którym wprost stwierdzono wadliwe powołanie tzw. sędziów dublerów w TK. – Ostateczna decyzja zależy od ustaleń z ministrem sprawiedliwości – mówi nam osoba z rządu. Tyle że na stole leżą różne warianty. Chodzi bowiem nie tylko o samo odwołanie, lecz także o dalsze scenariusze po tym, jak Sejm uchwały przyjmie. W kontekście TK wchodzi w grę sytuacja, w której na miejsca w trybunale mieliby wejść sędziowie wybrani w 2015 r. przez koalicję PO-PSL. Problem w tym, że zdaniem części prawników – m.in. prof. Marka Chmaja, z którego ekspertyz dotychczasowa opozycja chętnie korzystała – kadencja tych sędziów biegłaby właśnie od momentu ich wybrania w 2015 r., a nie od chwili ewentualnego złożenia ślubowania przed prezydentem. A to by oznaczało, że aktywnymi sędziami TK byliby jeszcze tylko rok, a następnie przeszli w stan spoczynku. Ale wybór sędziów z nadania większości PO-PSL to tylko jeden z wariantów. – Są także inne możliwości, wiele zależy od treści uchwał, rozważane są różne możliwości, ale za wcześnie o tym mówić – podkreśla polityk KO. Pytanie, co z uchwałą dotyczącą sędziowskiego składu KRS, bo w tym kontekście ze strony koalicji dochodzą sygnały, że konieczne będą jeszcze zmiany ustawowe, przywracające zasadę wybierania tych osób przez środowiska sędziowskie, a nie przez parlament.

Równolegle nowa ekipa pracuje nad zmianami kadrowymi. Choć, jak słyszymy, jeśli chodzi o wymianę zarządów w spółkach Skarbu Państwa, to trochę to potrwa, natomiast może już w tym tygodniu nastąpią zmiany w publicznych mediach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Autor bez zdjęcia
Grzegorz Osiecki

Dziennikarz Dziennika Gazety Prawnej od 2009 r. specjalizujący się w tematyce politycznej, ekonomicznej, w tym finansów publicznych, ubezpieczeń społecznych i polityki społecznej. Laureat Grand Press Economy w 2019 roku. Nominowany do Grand Press w kategorii news w 2018. Wcześniej dziennikarz radiowej „Trójki”, Informacyjnej Agencji Radiowej, telewizyjnej Panoramy w TVP 2 i „Dziennika".

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraSkładka zdrowotna z kilkoma progami. Ma powstać nowy model »
Tomasz Żółciak

Dziennikarz zajmujący się tematami politycznymi, współautor podcastu „Z drugiej strony". Związany z DGP nieprzerwanie od 2010 roku. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych UW oraz Centrum Europejskiego UW.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraSkładka zdrowotna z kilkoma progami. Ma powstać nowy model »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj