To, co zrobił dla Polski; to, co zrobił dla koalicji 15 października - przejdzie do historii - mówił uroczyście Giertych, zastrzegając, że dotąd "przez ostatnie osiem lat był w obozie przeciwnym panu prezydentowi".

"Pan prezydent bardzo ułatwił wprowadzenie normalnych zasad do telewizji publicznej, przywrócenie demokracji, przywrócenie pluralizmu, przywrócenie standardów dziennikarskich. To wszystko mogłoby się nie odbyć, gdyby nie weto pana prezydenta wobec ustawy - i gdyby nie to, że zablokował te 3 miliardy, które PiS chciał na TVP. Dzięki temu mamy reformę telewizji publicznej, którą sprawnie wprowadza pan minister Sienkiewicz, reformę, która będzie też warunkiem dobrych i demokratycznych wyborów do samorządów i Parlamentu Europejskiego" - mówił wyraźnie wzruszony Giertych. - Dziękuję, panie prezydencie! Myślę, że odezwało się w panu serce prawdziwego demokraty - mówił Giertych.

Reklama

"Prawniczy raj"!

Chciałbym również przy okazji podziękować panu Mastalerkowi, który doradzał weto do ustawy panu prezydentowi. Panie ministrze, jeśli to rzeczywiście pan był sprawcą tego nowego otwarcia na pana ministra Sienkiewicza, to gratulacje, gratulacje, gratulacje. Naprawdę, dobra robota dla Polski. Bardzo się wszyscy cieszymy, ze mamy wreszcie wiatr zmian - mówił Giertych w nagraniu.

Giertych zauważył, że TV Republika "ostatnimi dniami wykorzystywała logo TVP, sprzęt TVP do budowania własnej marki". - Nie jestem prawnikiem telewizji publicznej, ale na miejscu pana likwidatora już przygotowywałbym pozew, który byłby skierowany przeciwko TV Republika i byłym pracownikom TVP, którzy używali loga tej stacji. Myślę, że szkody z tym związane można by liczyć na jakieś kilkadziesiąt milionów złotych - 30, 40… - stwierdził Giertych, przypominając, że każdy, kto używa czyjegoś logo musi się liczyć z zapłaceniem odszkodowania. Jako przykład wymienił szeroki wachlarz przepisów do ewentualnego wykorzystania, m.in. dotyczące praw autorskich, czynów nieuczciwej konkurencji. - Można powiedzieć, że prawniczy raj czeka prawników TVP, którzy będą egzekwowali cywilną odpowiedzialność - rozmarzył się Giertych. - Bardzo się cieszę na takie wyroki w praworządnym kraju - mówił.

Dodam, żeby nikt nie myślał, że jestem cyniczny, że ta decyzja zdenerwowała wielu nauczycieli i pracowników budżetówki, że nie mają się o co martwić, bo premier Donald Tusk obiecał, że mimo weta prezydenta wszystkie od 1 stycznia będą przygotowane i będą wypłacane - powiedział Giertych.