Dziennik Gazeta Prawana logo

Politolog ocenia wynik prawyborów w KO: Sikorski był osobą zmiennogustną

23 listopada 2024, 14:54
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Radosław Sikorski i Rafał Trzaskowski
Radosław Sikorski i Rafał Trzaskowski/PAP
"Być może osoby głosujące w prawyborach uznały, że Rafał Trzaskowski ma większe szanse na przyciągnięcie elektoratu, który nazywamy chwiejnym albo niezdecydowanym" - ocenił politolog prof. Wawrzyniec Konarski.

W sobotę podczas Rady Krajowej PO ogłoszono wyniki przeprowadzonych dzień wcześniej prawyborów Koalicji Obywatelskiej, które przesądziły, że kandydatem na prezydenta będzie obecny prezydent Warszawy, wiceszef PO Rafał Trzaskowski. Polityk zdobył 74,75 proc. głosów, pokonując swojego kontrkandydata szefa MSZ Radosława Sikorskiego.

"Sikorski bywał w różnych partiach"

Rektor Akademii Finansów i Biznesu Vistula prof. Wawrzyniec Konarski ocenił, że szalę zwycięstwa na korzyść Rafała Trzaskowskiego mogła przechylić m.in. pamięć o tym, że Radosław Sikorski przez całą karierę był osobą "zmiennogustną" pod kątem wyborów politycznych. 

Przecież bywał w różnych partiach, z różnymi osobami ściskał sobie dłonie i są tacy, którzy to pamiętają. Co nie zmienia faktu, że z perspektywy międzynarodowej jest to osoba bardzo kompetentna - zaznaczył.

Profesor zauważył jednocześnie, że Sikorski z uwagi na swoją silną osobowość dąży do tego, aby jego zdanie zyskiwało znaczącą liczebnie akceptację. Być może osoby głosujące w prawyborach uznały, że Rafał Trzaskowski ma większe szanse na przyciągnięcie elektoratu, który zawsze jest decydujący w tego typu wyborach, a więc elektoratu, który nazywamy chwiejnym albo niezdecydowanym. Sądzę, że to jest główny atut Trzaskowskiego, a nie było to z kolei autem Sikorskiego - stwierdził Konarski.

Najważniejsze zadanie Trzaskowskiego

Dodał, że Rafał Trzaskowski w trakcie kampanii prezydenckiej będzie musiał znaleźć sposób na to, aby doprowadzić do podobnej mobilizacji wyborców, jaka miała miejsce podczas ubiegłorocznych wyborów parlamentarnych.

Trzaskowski musi znaleźć nowy, skuteczny instrument, dzięki któremu będzie mógł w jakimś stopniu wpłynąć na zdobycie poparcia wyborców chwiejnych, ponieważ w istocie to oni, mogą przechylić szalę zwycięstwa na jego stronę - podkreślił ekspert.

PiS czekało na wynik prawyborów

Rozmówca PAP jest przekonany, że Prawo i Sprawiedliwość czekało na wynik prawyborów w KO i ma wśród potencjalnych kandydatów osobę przygotowaną do rywalizacji z Rafałem Trzaskowskim.

Oczywiście nie wiemy, którą z tych osób brał pod uwagę prezes Jarosław Kaczyński, natomiast wiemy, że taka osoba jest gotowa i to ona otrzyma tę nominację, wiedząc kto jest kandydatem KO - podkreślił prof. Konarski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj