Dziennik Gazeta Prawana logo

Oto, co musi zrobić Orban, by sprawa Romanowskiego ruszyła. Prawnik wyjaśnia

22 stycznia 2025, 19:34
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Viktor Orban
Viktor Orban/ShutterStock
Proces dotyczący ewentualnego przekazania byłego polskiego wiceministra Marcina Romanowskiego do Polski nie ruszy, dopóki węgierski minister sprawiedliwości nie przekaże policji odpowiedniego wniosku o jego zatrzymanie. Węgierski prawnik Tamas Lattmann podkreśla, że bez tej decyzji procedura może nigdy nie zostać uruchomiona.

Romanowski, oskarżany przez polską Prokuraturę Krajową o udział w zorganizowanej grupie przestępczej oraz inne nadużycia związane z Funduszem Sprawiedliwości, uzyskał azyl polityczny na Węgrzech. Po wydaniu przez polski sąd Europejskiego Nakazu Aresztowania, sprawa trafiła do węgierskiego ministerstwa sprawiedliwości, które do tej pory nie podjęło działań w tej sprawie.

ENA i stanowisko węgierskich władz

Europejski Nakaz Aresztowania powinien być podstawą do działania dla węgierskich organów, jednak bez decyzji rządu Viktora Orbána procedura zatrzymania Romanowskiego pozostaje zablokowana. Ministerstwo Sprawiedliwości Węgier potwierdziło, że sprawa mogłaby trafić do sądu w Budapeszcie, ale tylko pod warunkiem, że Romanowski zostałby odnaleziony i zatrzymany przez właściwe organy.

Polityczne podłoże decyzji

Zdaniem Lattmanna, brak działania ze strony węgierskiego rządu jest nie tylko kwestią prawną, ale również polityczną. W praktyce oznacza to, że władze Węgier mogą celowo unikać współpracy z polskimi organami w tej sprawie. Jeśli rząd Orbána nie wyrazi inicjatywy, policja nie ma podstaw prawnych do zatrzymania Romanowskiego – wyjaśnił prawnik.

Lattmann zaznacza również, że brak realizacji ENA może stanowić naruszenie prawa europejskiego, co mogłoby skutkować pozwaniem Węgier przed Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

Spór przed TSUE?

W przypadku ewentualnego sporu przed TSUE węgierski rząd prawdopodobnie będzie argumentował, że sytuacja w Polsce – w kontekście przestrzegania rządów prawa – jest podstawą do odmowy wykonania ENA. Taka narracja może stanowić element szerszego sporu politycznego w Unii Europejskiej między krajami rządzonymi przez konserwatywne ugrupowania.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj