Dziennik Gazeta Prawana logo

Kosiniak-Kamysz blokuje łatwiejsze rozwody, mimo że sam się rozwiódł. Biejat nie gryzła się w język

17 czerwca 2025, 19:29
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Magdalena Biejat
Magdalena Biejat/East News
"Radzę szefowi MON Władysławowi Kosiniakowi-Kamyszowi, który stoi na czele PSL, żeby odczepił się od naszych rozwodów i zajął się zarządzaniem armią" – podkreśliła we wtorek Magdalena Biejat z Lewicy. Wicemarszałkini Senatu odniosła się w ten sposób do uwag PSL ws. projektu ustawy umożliwiającego rozwód pozasądowy.

Projekt nowelizacji Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego przygotowany przez Ministerstwo Sprawiedliwości ma na celu wprowadzenie do polskiego prawa możliwości pozasądowego rozwiązania małżeństwa (rozwodu pozasądowego).

Blokada łatwiejszych rozwodów przez PSL

Według projektu czynności prowadzące do rozwiązania małżeństwa będą dokonywane przed kierownikiem urzędu stanu cywilnego. W przypadku obywateli polskich przebywających za granicą, odpowiednie czynności mogą też zostać podjęte przed polskim konsulem.

Z doniesień Wirtualnej Polski wynika, że na ułatwienie procedury rozwodu nie zgadzają się resorty kierowane przez PSL: Ministerstwo Obrony Narodowej, Ministerstwo Rozwoju i Technologii oraz Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

PSL "głównym hamulcowym wszelkich zmian"

Do sprawy odniosła się wicemarszałkini Senatu Magdalena Biejat, która była kandydatką Nowej Lewicy w wyborach prezydenckich. Jej zdaniem, PSL jest "głównym hamulcowym wszelkich zmian".

"W MS z inicjatywy wiceministry (Zuzanny) Rudzińskiej-Bluszcz powstała ustawa, która ułatwia rozwody w szczególnych przypadkach: kiedy małżeństwo chce się rozstać za obopólną zgodą i nie ma nieletnich dzieci. Zamiast czekać pół roku na sprawę rozwodową, przechodzić cały ten długi proces, dodatkowe nerwy, mogliby po prostu rozwieść się w urzędzie stanu cywilnego" – zaznaczyła Biejat w opublikowanym we wtorek nagraniu na platformie X.

"Komu to nie pasuje? PSL-owi. Uwagi do projektu zgłosiły MRiRW i MON, dwa niezwykle powołane do tego ministerstwa, żeby się wypowiadać na temat małżeństw i rodziny" – podkreśliła.

Biejat o Kosiniaku-Kamyszu: Radzę, żeby się odczepił

Biejat zauważyła, że szefem MON oraz przewodniczącym PSL jest Władysław Kosiniak-Kamysz, który w przeszłości rozwiódł się ze swoją pierwszą żoną. "Ale co mu nie pasuje w tym projekcie? Że za łatwo będzie się rozwodzić. Kumacie coś z tego? Ja nie" – powiedziała wicemarszałkini Senatu. "Jedno radzę ministrowi Kośniakowi-Kamyszowi: żeby się odczepił od nas, od naszych małżeństw, od naszych rozwodów i zajął się może zarządzaniem armią, bo słyszałam, że nie najlepiej mu idzie" – dodała.

MON: Skutkiem zmian wyższa liczba rozwodów

Jak ustaliła WP, w piśmie wysłanym w ramach uzgodnień międzyresortowych MON skrytykowało projekt twierdząc, że skutkiem proponowanych zmian będzie jeszcze wyższa liczba rozwodów. "Małżeństwo, poprzez administracyjne czynności utraci w społecznym postrzeganiu przymiot trwałości, na którym budowana jest rodzina, która to powinna być szczególnie chroniona przez państwo. Ο ile odformalizowane niektórych obszarów codziennego życia jest uzasadnione i oczekiwane, to w przypadku instytucji małżeństwa przyniesie negatywne społecznie skutki i jednocześnie uczyni z małżeństwa instytucję fasadową" – cytuje portal.

Zgodnie z projektem nowelizacji, procedura rozwodu pozasądowego ma mieć dwa etapy. Zakończy się dołączeniem do aktu małżeństwa przez kierownika urzędu stanu cywilnego wzmianki dodatkowej o rozwiązaniu związku małżeńskiego. Analogiczne rozwiązanie dotyczące wpisu w rejestrze stanu cywilnego jest znane w polskim prawie i dotyczy np. zawarcia małżeństwa przed duchownym. Ponadto małżonkowie będą mogli wybrać sobie kierownika urzędu stanu cywilnego w Polsce. Konieczną przesłanką będzie zupełny i trwały rozkładu pożycia, który małżonkowie będą potwierdzać składając odpowiednie oświadczenia.

Z pozasądowego rozwodu nie będą jednak mogły skorzystać pary posiadające wspólne małoletnie dzieci. "Nawet gdy istnieje możliwość rozwiązania małżeństwa w drodze pozasądowej, nie budzi wątpliwości, że małżonkowie zmierzający do zakończenia związku zawsze zachowują możliwość skorzystania z tradycyjnej drogi procesu sądowego" – czytamy w projekcie ustawy.

Projektowane zmiany zakładają, że w wyjątkowych przypadkach będzie możliwe unieważnienie rozwodu pozasądowego na skutek orzeczenia sądu. Do okoliczności tych zaliczono określone wady oświadczeń woli małżonków występujące przy wyrażaniu przed kierownikiem urzędu stanu cywilnego woli rozwiązania małżeństwa, jak również ujawnienie, że w chwili wyrażania woli małżonkowie mieli wspólne małoletnie dzieci.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj