Prezydent USA Donald Trump podtrzymał w niedzielnym wywiadzie dla magazynu "The Atlantic" chęć aneksji Grenlandii. Powtórzył, że USA "absolutnie potrzebują" Grenlandii.

"Potrzebujemy Grenlandii, absolutnie"

Trump odniósł się do obaw, że po realizacji gróźb wobec Wenezueli, zrealizuje też swoje wielokrotne zapowiedzi przyłączenia wyspy do USA. Dziennikarz pisma zapytał go o słowa sekretarza stanu Marka Rubia, który zaznaczył w sobotę, że atak na Wenezuelę pokazuje, że "jeśli (Trump) mówi, że coś zrobi (...) to nie są to puste słowa". Prezydent USA odparł, że to do innych należy interpretacja tych słów. "Naprawdę nie wiem. Marco mi wczoraj bardzo pochlebiał. Wiesz, nie odnosiłem się wtedy do Grenlandii. Ale potrzebujemy Grenlandii, absolutnie. Potrzebujemy jej dla obrony" - powiedział Trump, dodając, że wyspa jest "otoczona przez chińskie i rosyjskie statki".

Reklama

Niepokojący post ws. Grenlandii żony doradcy Trumpa

Obawy o przyszłość Grenlandii podsyciła w sobotę Katie Miller, żona kluczowego doradcy Trumpa Stephena Millera. Była urzędniczka zespołu DOGE Elona Muska zamieściła na portalu mapę Grenlandii pokolorowaną w barwy amerykańskiej flagi z dopiskiem "wkrótce". Ambasador Danii w USA Jesper Moeller Soerensen zaapelował w niedzielę o pełne poszanowanie integralności terytorialnej Królestwa Danii. "Przypomnienie dotyczące Stanów Zjednoczonych i Królestwa Danii: jesteśmy bliskimi sojusznikami i powinniśmy kontynuować współpracę w tym charakterze" - napisał na X Moeller Soerensen. "Oczekujemy pełnego poszanowania integralności terytorialnej Królestwa Danii" - dodał.

Nowa przywódczyni Wenezueli może "zapłacić cenę wyższą niż Maduro"

W trakcie wywiadu Trump zagroził również nowej przywódczyni Wenezueli Delcy Rodriguez, że zapłaci ona "cenę wyższą niż Maduro" jeśli "nie zrobi tego, co słuszne". "Jeśli ona nie zrobi tego, co słuszne, zapłaci bardzo wysoką cenę, pewnie wyższą, niż Maduro" - powiedział Trump. Mimo wcześniejszej krytyki amerykańskiej interwencji w Iraku i idei "nation building", Trump ocenił przy tym, że przypadek Wenezueli jest inny. "Odbudowa nie jest taką złą rzeczą w przypadku Wenezueli. Ten kraj zszedł na psy. To państwo upadłe. To totalnie upadłe państwo. To państwo, które jest katastrofą w każdym względzie" - dodał. Pytany, w jaki sposób przypadek Wenezueli jest inny od Iraku, Trump odparł, że należy o to pytać George'a W. Busha. "Ja nie zrobiłem Iraku. To był Bush. Musisz zapytać Busha, bo nigdy nie powinniśmy byli wchodzić do Iraku. To rozpoczęło katastrofę na Bliskim Wschodzie" - ocenił.