"Ten plan jest skazany na porażkę, panie premierze. Wasz pan w Moskwie nie przetrwa 100 lat, nawet gdyby pan był gotów oddać mu wszystkie swoje organy wewnętrzne. A w dniu przystąpienia Ukrainy do UE oprawimy tę wypowiedź w ramki i powiesimy w parlamencie, aby pamiętać o pańskim kłamstwie przez następne 100 lat" – napisał Sybiha na platformie X.
Orban: Zełenski przekroczył granicę, krytykując wszystkich
Wcześniej w piątek premier Węgier ocenił, że ukraiński prezydent Wołodymyr Zełenski "przekroczył granicę", krytykując "wszystkich europejskich przywódców".
Orban podkreślił w rozmowie z dziennikarzami, że "nie wierzy w to, aby w ciągu najbliższych stu lat węgierski parlament zagłosował za przystąpieniem Ukrainy do UE". Ukraińcy uważają, że jedynym sposobem na usunięcie tej przeszkody, zwanej Węgrami, jest utworzenie proukraińskiego rządu na Węgrzech. I nad tym właśnie pracują – dodał.
Zełenski: Każdy taki "Viktor" zasługuje na policzek
W czwartkowym przemówieniu w Davos prezydent Zełenski zauważył, że "siły, które próbują zniszczyć Europę, nie tracą ani jednego dnia, działają swobodnie, nawet w obrębie Europy".
Każdy "Viktor", który żyje z europejskich pieniędzy, a jednocześnie próbuje sprzedać europejskie interesy, zasługuje na policzek. A jeśli czuje się komfortowo w Moskwie, nie oznacza to, że powinniśmy pozwolić europejskim stolicom udawać małe Moskwy – powiedział ukraiński przywódca.