Dziennik Gazeta Prawana logo

Co za riposta! "W dniu przystąpienia Ukrainy do UE oprawimy te słowa w ramki"

23 stycznia 2026, 20:12
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Viktor Orban
Viktor Orban/East News
"Wasz pan w Moskwie nie przetrwa 100 lat" – tak szef ukraińskiego MSZ Andrij Sybiha odpowiedział w piątek na oświadczenie premiera Viktora Orbana, że w ciągu najbliższych 100 lat na Węgrzech nie będzie parlamentu, który zagłosowałby za członkostwem Ukrainy w Unii Europejskiej. "W dniu przystąpienia Ukrainy do UE oprawimy te słowa w ramki" – zripostował Sybiha.

"Ten plan jest skazany na porażkę, panie premierze. Wasz pan w Moskwie nie przetrwa 100 lat, nawet gdyby pan był gotów oddać mu wszystkie swoje organy wewnętrzne. A w dniu przystąpienia Ukrainy do UE oprawimy tę wypowiedź w ramki i powiesimy w parlamencie, aby pamiętać o pańskim kłamstwie przez następne 100 lat" – napisał Sybiha na platformie X.

Orban: Zełenski przekroczył  granicę, krytykując wszystkich

Wcześniej w piątek premier Węgier ocenił, że ukraiński prezydent Wołodymyr Zełenski "przekroczył granicę", krytykując "wszystkich europejskich przywódców".

Orban podkreślił w rozmowie z dziennikarzami, że "nie wierzy w to, aby w ciągu najbliższych stu lat węgierski parlament zagłosował za przystąpieniem Ukrainy do UE". Ukraińcy uważają, że jedynym sposobem na usunięcie tej przeszkody, zwanej Węgrami, jest utworzenie proukraińskiego rządu na Węgrzech. I nad tym właśnie pracują – dodał.

Zełenski: Każdy taki "Viktor" zasługuje na policzek

W czwartkowym przemówieniu w Davos prezydent Zełenski zauważył, że "siły, które próbują zniszczyć Europę, nie tracą ani jednego dnia, działają swobodnie, nawet w obrębie Europy".

Każdy "Viktor", który żyje z europejskich pieniędzy, a jednocześnie próbuje sprzedać europejskie interesy, zasługuje na policzek. A jeśli czuje się komfortowo w Moskwie, nie oznacza to, że powinniśmy pozwolić europejskim stolicom udawać małe Moskwy – powiedział ukraiński przywódca.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj