Dziennik Gazeta Prawana logo

Orban uderza w Zełenskiego: Grozi Węgrom

24 lutego 2026, 18:56
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Viktor Orban
Orban uderza w Zełenskiego: Grozi Węgrom/Shutterstock
"Węgry od początku wojny opowiadają się za pokojem, jednak nawet dziś, w rocznicę jej wybuchu, prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski grozi Węgrom, bo nie dajemy się wciągnąć w wojnę, nie wyślemy pieniędzy na Ukrainę i nie zrezygnujemy z niedrogiej rosyjskiej energii" - stwierdził premier Viktor Orban.

Cztery lata temu rozpoczęła się wojna rosyjsko-ukraińska. Cztery lata bezsensownego mordu, w którym zginęły setki tysięcy ludzi. Od czterech lat europejskie i węgierskie rodziny ponoszą gospodarcze konsekwencje tej wojny - napisał węgierski premier we wtorek na platformie X.

Orban uderza w Zełenskiego: Grozi Węgrom

W czwartą rocznicę rosyjskiej napaści na Ukrainę przekonywał, że „Węgry od samego początku opowiadały się za pokojem”. Jednak nawet dzisiaj, w rocznicę, prezydent Wołodymyr Zełenski grozi Węgrom i wywiera na nie presję, ponieważ nie damy się wciągnąć w wojnę, nie wyślemy pieniędzy na Ukrainę i nie zrezygnujemy z niedrogiej rosyjskiej energii - napisał Orban.

Kierowany przez niego rząd zarzuca władzom w Kijowie celowe wstrzymywanie dostaw rosyjskiej ropy biegnącym przez Ukrainę rurociągiem Przyjaźń, który pod koniec stycznia został uszkodzony w rosyjskim ataku.

W odpowiedzi na wstrzymanie dostaw Węgry i Słowacja uwolniły swoje strategiczne rezerwy ropy i wstrzymały dostarczanie oleju napędowego na Ukrainę. Ponadto władze Słowacji wstrzymały dostawy energii elektrycznej na Ukrainę, a Węgry zagroziły podjęciem podobnej decyzji. Rząd w Budapeszcie zapowiedział też, że będzie blokować 20. pakiet sankcji UE wobec Rosji oraz unijną pożyczkę o wartości 90 mld euro dla Ukrainy, dopóki transport ropy nie zostanie wznowiony.

Węgierski premier nawiązał do wyborów

Orban ocenił we wtorkowym wpisie, że „cała węgierska opozycja stanęła po stronie Ukrainy”. Jej celem jest chaos, niedobory paliwa i wyższe ceny przed wyborami. Stoi po stronie Zełenskiego, a nie narodu węgierskiego. Po czterech latach stawka jest jasna. W kwietniu Węgrzy muszą wybrać Fidesz - zaapelował premier.

Wybory parlamentarne na Węgrzech odbędą się 12 kwietnia. Niezależne sondaże przedwyborcze dają od kilku do kilkunastu punktów procentowych przewagi opozycyjnej partii TISZA.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj