W irańskim mieście Kom, gdzie trwają uroczystości pogrzebowe ajatollaha Alego Chameneiego, demonstranci wywiesili transparent z ofertą nagrody w wysokości 100 mln dolarów za głowę prezydenta USA Donalda Trumpa. Wezwania do zabicia przywódcy Stanów Zjednoczonych pojawiają się regularnie podczas żałobnych zgromadzeń. Mohammad Rasuli, prowadzący uroczystości w Teheranie, publicznie wzywał do zabicia osoby odpowiedzialnej za śmierć ajatollaha.
Irańscy politycy traktują odwet za śmierć Chameneiego jako priorytet. Deputowany Abbas Gudarzi oświadczył, że zemsta jest "kluczową strategią" Republiki Islamskiej, a prezydent USA musi ponieść karę. Przewodniczący parlamentu, Mohammad Bagher Ghalibaf, zapowiedział, że winni zostaną ukarani, a ostatecznym celem jest "wyzwolenie Jerozolimy". Ghalibaf dodał, że Iran zamierza prowadzić walkę zarówno środkami dyplomatycznymi, jak i militarnymi.
Konflikt wewnętrzny w Teheranie
Uroczystości żałobne obnażają również podziały wewnątrz irańskich władz. Podczas zgromadzeń okrzyki "śmierć ugodowcowi" skierowano także pod adresem prezydenta Iranu, Masuda Pezeszkiana. Według doniesień "Wall Street Journal", w Iranie trwa konflikt między cywilnymi przywódcami dążącymi do ożywienia gospodarki, a Korpusem Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC), który chce utrzymać kontrolę nad cieśniną Ormuz.
Uroczystości przeniosły się do Iraku, co ma według Teheranu zacieśnić współpracę obu krajów przeciwko USA. Dowódca jednostki Al-Kuds, Esmail Ghaani, stwierdził, że pogrzeb w Iraku wzmocni jedność i nawoływania do zemsty. Ghaani podkreślił, że wydarzenia te sprawią, iż "czerwona linia krwawej zemsty" stanie się bardziej widoczna.
Reakcja w Waszyngtonie
Amerykański kongresmen Randy Fine skomentował irańskie groźby w serwisie X, stwierdzając, że Waszyngton nie powinien prowadzić negocjacji z Teheranem. Fine zaznaczył, że liderzy Iranu otwarcie wyznaczają osoby do likwidacji i dodał: "Nie będziemy negocjować z tymi, którzy pragną naszej śmierci; musimy ich zniszczyć".
Olga Skórko, dziennikarka, redaktorka, wydawczyni Dziennik.pl. Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Z marką INFOR związana od 2019 r. Pracę rozpoczynała w serwisie Dziennik zajmując się głównie poszukiwaniem i opisywaniem wiadomości z kraju i świata. Wcześniej współpracowała m.in. z Radiem ZET. Aktualnie wydawca serwisu Dziennik.pl.