Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie chcą szczytu imienia Lenina

12 października 2007, 13:14
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Alpiniści! Przeczytajcie uważnie, by nie pomylić gór! Słynne na całym świecie tadżyckie szczyty zmieniają patronów. Szczyt Lenina i Szczyt Rewolucji, nazwane w czasach przyjaźni ze Związkiem Radzieckim, idą do lamusa! Władze Tadżykistanu mają już dla nich nowe nazwy.
Szczyt Lenina, który mierzy 7134 metrów n.p.m., będzie teraz Szczytem Niepodległości. Z kolei nowym patronem Szczytu Rewolucji (o wysokości 6940 m n.p.m.) będzie arabski filozof i lekarz pochodzenia tadżyckiego, Abu Ali Ibn Siny. Na Zachodzie znany jako Awicenna.

To nie pierwsze szczyty komunizmu, które runęły w Tadżykistanie. W 1999 roku górę o nazwie Szczyt Komunizmu zmieniono w Szczyt Ismaila Somoni, założyciela pierwszego państwa tadżyckiego.

My taką rewolucję w nazwach doskonale pamiętamy z początku lat 90., gdy zrywano tabliczki z niezliczonymi alejami Stalina, Lenina, Bieruta czy Świerczewskiego. I pojawiły się nowe. Takie, które kojarzą się z odzyskaniem przez Polskę wolności. Najczęściej są to: Jana Pawła II, Solidarności i Marszałka Piłsudskiego.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj