Na turystów pod hotelem w tureckim kurorcie Antalyi spadł policyjny śmigłowiec. Maszyna stanęła w ogniu. Zginęło pięć osób. Na szczęście wśród ofiar nie ma Polaków.
Śmigłowiec spadł na deptak obok dużego hotelu. Zginęła pięcioosobowa załoga. Ranna jest jedna osoba, która nie zdążyła uskoczyć przed spadającym śmigłowcem. Strażacy szybko ugasili rozbitą maszynę.
Antalya to popularny turystyczny kurort. Co roku na jej plaże, położone nad ciepłym Morzem Śródziemnym, przyjeżdżają setki tysięcy turystów, w tym wielu Polaków.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|