Dziennik Gazeta Prawana logo

Afgańscy terroryści ostrzelali szkołę dla dziewcząt

12 października 2007, 13:27
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Nie mają litości dla nikogo. Rano terroryści w prowincji Kandahar wystrzelili rakietę w stronę szkoły, gdzie uczą się kilkunastoletnie dziewczynki. Na szczęście pocisk trafił w salę, w której była tylko jedna uczennica. Została ranna. Chwilę później, niedaleko Dzalalabadu, wybuchnął samochód-pułapka na dziedzińcu meczetu, w którym modliły się setki osób. Na miejscu zostało rozszarpanych osiem osób, a 16 jest rannych.

Terroryści nasilili swoje akcje, ponieważ polują na gubernatora prowincji, który wydał im zdecydowaną walkę. Tym razem się im nie udało. Polityk wyszedł z zamachu bez szwanku, chociaż był w meczecie.

Od samego rana trwa obława na terrorystów. Siły afgańskie - wspomagane przez amerykańskie samoloty - zabiły 23 talibów. Dopadli ich w dwóch jaskiniach, gdzie mieli swoje kryjówki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj