Na ulicach miast tej prowincji dochodzi do scen jak z nocnego koszmaru. Właściciele zabijają swoje psy pałkami. Ci, którzy mają trochę więcej współczucia dla zwierząt, prowadzą je do hycli. Tam są usypiane albo zabijane prądem.

Władze skazały na śmierć także 4 tysiące psów, które były zaszczepione przeciw wściekliźnie. Rzezi unikną tylko psy służące w wojsku i policji.