Co robią włamywacze, gdy sejf w banku jest tak zabezpieczony, że nie można go otworzyć w ciągu jednej nocy? Wywożą kasę pancerną buldożerem. Tak zrobili włamywacze z małego miasteczka na Krecie.
Spokojny sen mieszkańców miasteczka Kaliwas nagle przerwał ryk silników kilkunastu ciężarówek. Bank otoczyły betoniarki, tak żeby nikt nie mógł podejść. Pod jedną ze ścian budynku podjechał buldożer. Kierowca maszyny nawet się nie zawahał. Wcisnął gaz do dechy, przebił się przez mur i po chwili wyjechał z kasą pancerną.
Gdy pojawili się policjanci, przestępcy ostrzelali ich z pistoletów maszynowych, podziurawili dwa radiowozy i uciekli. Wezwani na pomoc funkcjonariusze z innych miast odnaleźli już tylko wraki spalonych samochodów, których używali rabusie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|