Uzbecka policja szuka mordercy, który w Karshi poderżnął gardła już sześciu prostytutkom. Prasa ochrzciła go mianem "Kuby Rozpruwacza".
Wszystkie pracowały w nocy, wszystkie skończyły w ściekach miasteczka, zgwałcone i z podciętymi gardłami. Milicjanci przeczesują wszystkie agencje towarzyskie i podejrzane knajpy. Nie mają jednak nawet rysopisu przestępcy.
Dlatego władze miasteczka apelują do pań lekkich obyczajów, by na razie zrezygnowały z nocnej pracy i zatrudniły się w legalnych agencjach. Możecie skończyć jak koleżanki - ostrzegają.
Uzbeckie media nazwały przestępcę "Kubą Rozpruwaczem". Bo tak jak ten XIX-wieczny morderca, podrzyna wieczorami gardła prostytutek.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|