Dziennik Gazeta Prawana logo

Iran, producent ropy naftowej, importuje benzynę

12 października 2007, 13:26
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Oto sposób na biznes. Iran, czwarty na świecie producent ropy, sprzedaje ją na Zachód. Tam przerabiają surowiec na benzynę, która wraca do Teheranu. A że jest droga, Irańczykom grozi paliwo na kartki.

Iran ma bardzo kiepskie rafinerie, które są w stanie przetworzyć tylko niewielki procent wydobytej ropy. Dlatego tankowce wywożą ropę do krajów Zatoki Perskiej i do Stanów, gdzie w rafineriach zamienia się w benzynę. Oczywiście, nikt benzyny dla Iranu produkować z dobrego serca nie będzie. Więc paliwo trafia do Teheranu już za światową cenę.

A Irańczycy muszą zacisnąć zęby i płacić. Mimo że ich kraj jest jednym z największych producentów ropy, to wkrótce może także zabraknąć benzyny. Bo reżimowi w Teheranie zwyczajnie kończą się pieniądze. Zwłaszcza że większość pieniędzy za ropę, trafia na ich program nuklearny.

Wkrótce więc rządy ajatollahów mogą z hukiem upaść. Bo irańska ulica już szemrze, że za szacha było lepiej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj