Dziennik Gazeta Prawana logo

W Kanadzie psy narkotyzują się bardziej niż ludzie!

12 października 2007, 13:27
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kanadyjscy weterynarze mają nie lada problem. Ostatnio w ich gabinetach pojawia się coraz więcej... psów-narkomanów. Przez ostatnie dziesięć lat ich liczba wzrosła o 100 proc.

Czworonogi najczęściej są pod wpływem marihuany. Zdarza się, że domowe pupile zjawiają się w gabinecie naćpane kokainą, tabletkami ecstasy czy haszyszem. Coraz popularniejsze wśród piesków są też silne środki przeciwbólowe. Weterynarze są przerażeni, bo pacjentom nie mogą za bardzo pomóc.

"Marihuanę pies może odespać, jednak po kokainie musimy go odesłać na detoks" - mówi dr Nadine Koreman, weterynarz z 13-letnim stażem, pracująca w klinice w Fraser Valley.

Wszystkiemu winni są ludzie. Zostawiają narkotyki gdzie popadnie w swoich mieszkaniach. Ciekawe albo po prostu głodne psy połykają specyfiki. I kończy się u lekarza. "Naćpany pies - to może brzmieć śmiesznie. Ale wcale śmieszne nie jest. Nie mogę powiedzieć ludziom, co mają robić ze swoim życiem, ale niech trzymają z daleka od nałogu swoje zwierzęta" - mówi dr Koreman.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj