W Indiach zginęło w kopalni 54 górników. Zabił ich wybuch metanu. Ratownicy nadal szukają ludzi, ale w zasadzie nie ma szans na znalezienie ich żywych.
Wszystko wydarzyło się w nocy. Kopalnią Bharat we wschodnich Indiach wstrząsnął wybuch. Pod ziemią zostało zasypanych ponad 50 górników. Udało się uratować tylko czterech poszkodowanych. Pozostali nadal są na dole i najprawdopodobniej nie żyją. Mimo to, ratownicy cały czas pracują.
Co roku na świecie giną w wypadkach w kopalniach tysiące górników. Najgorzej jest w Chinach, gdzie niemal za każdym razem ziemia pochłania setki ludzi.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|