Dziennik Gazeta Prawana logo

Podrobione leki zabijają Afrykanów i Azjatów

12 października 2007, 13:28
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Lekarstwa zabijają więcej ludzi niż narkotyki. Śmierć wywołana podróbkami leków to nowa plaga krajów Trzeciego Świata. W południowo-wschodniej Azji aż połowa lekarstw jest fałszywa - pisze DZIENNIK.

Trudno dokładnie wyliczyć, ile osób umiera z tego powodu. Ale zdaniem lekarzy co roku ginie około 200 tysięcy chorych na malarię, bo nie dostali leków dobrej jakości. W 1995 roku w Nigrze tysiące osób dostały szczepionki na zapalenie opon mózgowych. Niestety, były podrabiane. Zmarło co najmniej dwa i pół tysiąca chorych.

W zeszłym roku podrabiane lekarstwa sprzedano za astronomiczną sumę 3,5 mld dolarów. Największymi ich producentami są Indie, Chiny i Nigeria. Ostatnio potęgą w produkcji fałszywek stała się też Rosja. Na szczęście w Rosji są one bardzo dobrej jakości i rzadko szkodzą.

Firmy farmaceutyczne zwalczają piratów, ale dopóki fałszywki będą dużo tańsze od oryginałów, handel podróbkami będzie istnieć. Obniżce cen niechętne są wielkie firmy, które wydają krocie na badania i promocję.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj