Rozpiętość ich skrzydeł może dochodzić nawet do trzech metrów. Wyglądają jak potwory, żywią się padliną. Ale w Peru kondory cieszą się szczególnymi względami. Głównie dlatego, że zagrożone są wymarciem.
W Andach działa specjalny uniwersytecki ośrodek, który zajmuje się hodowlą kondorów. Pracownicy tej placówki dbają, by ptaszyska miały idealne warunki do
rozmnażania. Co jakiś czas dorosłe i silne ptaki wypuszczane są na wolność.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|