Dziennik Gazeta Prawana logo

Unia nie radzi sobie z imigracją z Afryki

12 października 2007, 13:29
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Tysiące Afrykanów, którzy przenikają przez południowe granice Unii Europejskiej, wywołały w Brukseli burzę. Mnożą się pomysły, jak nielegalną imigrację ukrócić - pisze DZIENNIK.

Najgorzej z nielegalnymi przybyszami radzą sobie Hiszpania, Włochy i Malta. Tylko w ostatnich dniach do brzegów hiszpańskich Wysp Kanaryjskich dobiły łodzie z ponad 20 tys. Afrykanów. To pięć razy więcej niż przez cały zeszły rok. A morską granicę między UE i Afryką - pas wybrzeża o długości 2260 km - kontrolują tylko trzy łodzie, helikopter i samolot. To za mało - alarmuje rząd w Madrycie i prosi o pomoc urzędników z Brukseli.

Szef Komisji Europejskiej Jose Manuel Barrosso chce z unijnej kasy przeznaczyć więcej pieniędzy na sprzęt i ludzi, żeby chronić południowe wybrzeża Europy. Barroso chciałby także stworzyć kompleksowy system kontroli, a także rozpocząć międzynarodową współpracę ws. granic. Jednym z pomysłów jest też zaostrzenie prawa azylowego.

Jednak, jak podkreślają eksperci, dopóki czarna Afryka nie będzie bogatsza, ludzie stamtąd zawsze znajdą sposób, by nielegalnie przedostać się do "lepszego świata".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj