Wahadłowiec Atlantis wystartował! Miał lecieć 27 sierpnia, ale na przeszkodzie stawały albo pogoda, albo usterki techniczne. Po 13 dniach zwłoki sześcioosobowa załoga odleciała dziś w kosmos z przylądka Canaveral na Florydzie.
Dowódcą jest Brent Jett (USA). Ludzie lecą na międzynarodową stację kosmiczną - ISS, by przeprowadzać tam standardowe badania, ale przede wszystkim zamontować drugi zestaw baterii słonecznych. Gdyby start nie odbył się dziś, następny byłby możliwy dopiero w październiku. Wkrótce na ISS ma przywieźć nową załogę rosyjski Sojuz i podejście do stacji amerykańskiego promu byłoby niemożliwe.
Pierwotnie lot Atlantisa zaplanowano na rok 2003, ale po katastrofie promu Columbia odłożono ją na... nie wiadomo kiedy. Dziś misja wahadłowca wreszcie się zaczęła. To jego pierwsza podróż w kosmos.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|