Dziennik Gazeta Prawana logo

Wystawili na sprzedaż biusty swoich żon

12 października 2007, 13:30
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Sprzedam piersi żony". Ogłoszenia tej treści, które pojawiły się na słupach w jednym z chińskich miast, wywołały oburzenie przechodniów. Ich autorzy tłumaczyli, że w ten drastyczny sposób chcieli zwrócić uwagę na swoje problemy finansowe.

"To skandal! Ci mężczyźni nie mają prawa handlować biustami swoich żon!" - alarmowała lokalne władze zbulwersowana kobieta. Temat w lot podchwyciła prasa.

Ludzie, do których dotarli dziennikarze, tłumaczyli, że tak naprawdę nie chcą sprzedać piersi swoich małżonek. "To tylko sposób na zwrócenie uwagi na naszą tragiczną sytuację" - mówił jeden z nich. Chodzi o należne im wynagrodzenie za pracę, którego nie chce wypłacić pracodawca. "Nawet nic nie powiedziałem żonie o ogłoszeniu. Zrobiłem to, żeby odzyskać należne mi pieniądze" - przekonywał zrozpaczony.

Mężczyźni powinni byli zwrócić się do związków zawodowych, a jakby to nie pomogło - podać pracodawcę do sądu. Ale wtedy ciągnęłaby się nie wiadomo jak długo. Teraz, dzięki prasie, o ich sprawie stało się głośno.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj