Dziennik Gazeta Prawana logo

Telefon zaufania dla nauczycieli

12 października 2007, 13:31
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Co ma robić nauczyciel, gdy uczniowie włożą mu kubeł na głowę? Albo naplują do herbaty? W Polsce może co najwyżej poskarżyć dyrektorowi. W Portugalii może jeszcze zadzwonić na telefon zaufania... dla nauczycieli. 

Po drugiej stronie linii portugalscy zdesperowani nauczyciele mogą się nie tylko wyżalić, ale i poprosić o radę. Bo nad ujarzmieniem wściekłych uczniów zastanawiać się będą psycholodzy i specjaliści od rozwiązywania konfliktów. Ba, pomoże nawet prawnik, jeśli z telefonicznej narady wyjdzie, że takiego ucznia to trzeba na przykład usunąć ze szkoły.

A kłopoty z uczniami to coraz większy problem w Portugalii. W zeszłym roku młodzież atakowała swoich nauczycieli kilkadziesiąt razy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj