Dziennik Gazeta Prawana logo

Matka nagradzała syna... skrętem

12 października 2007, 13:32
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
To dopiero zwyrodniała matka! Od kiedy jej dziecko skończyło 11 lat, 30-letnia Amerykanka częstowała je narkotykami. Papieros z "maryśki" był nagrodą dla syna za odrobione zadania szkolne.

Teraz Amanda Lynn Livensberger tłumaczy się ze swoich metod wychowawczych przed sądem w Pensylwanii. Wyrodna matka przyznała się już do tego, że nagradza syna narkotykami od dwóch lat.

Wszystko wyszło na jaw, gdy 13-letni dziś chłopiec powiedział policji, że zaraz po przyjściu ze szkoły musiał pędzić do swego pokoju i odrabiać lekcje. Jak skończył, matka wyjmowała marihuanę. Kładła na stół, robiła skręty i paliła je z synem. I tak codziennie!

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj