Gen. Wiesław Kukuła, który przemawiał podczas otwarcia VIII edycji Defence24 Days na Stadionie Narodowym w Warszawie, podkreślił, że obecnie na terenie naszego kraju ramię w ramię z polskimi żołnierzami w ramach misji NATO oraz pod flagą amerykańską służy około 12 tys. żołnierzy.
Gen. Kukuła: NATO w wersji 3.0 wraca do korzeni
Jak zaznaczył, w Polsce i regionie prowadzone są liczne działania i ćwiczenia sojusznicze z udziałem m.in. żołnierzy z USA, Rumunii, Wielkiej Brytanii czy Holandii. Jednocześnie podkreślił zaangażowanie Polski poza granicami kraju m.in. na Łotwie i w Rumunii, a - jak zauważył – "niemal 500 polskich oficerów i podoficerów pełni służbę w kwaterach i dowództwach NATO", współtworząc plany obronne Sojuszu.
Szef Sztabu Generalnego WP podkreślił, że znaczenie NATO powinno być oceniane przez pryzmat faktów, a nie emocji w mediach społecznościowych. Wskazał, że zapowiadane przez amerykańską administrację NATO "w wersji 3.0 wraca do swoich korzeni, odbudowując swój potencjał", a kluczowe znaczenie ma art. 3 Traktatu Północnoatlantyckiego.
Mówi on o tym, że "dla skuteczniejszego osiągnięcia celów niniejszego traktatu, Strony, każda z osobna i wszystkie razem, poprzez stałą i skuteczną samopomoc i pomoc wzajemną, będą utrzymywały i rozwijały swoją indywidualną i zbiorową zdolność do odparcia zbrojnej napaści".
Gen. Kukuła: Siła NATO jest sumą siły wszystkich członków
Siła NATO jest sumą siły wszystkich jego członków, bez wyjątku, a nasza rola (...) ulegnie zasadniczemu przewartościowaniu, pozycjonując nas do roli filaru bezpieczeństwa wschodniej flanki sojuszu – zaznaczył generał.
Z tego też powodu, jak mówił, w 2025 r. zakończyło się opracowanie programu rozwoju sił zbrojnych, który definiuje proces naszego rozwoju, proces transformacji sił zbrojnych w perspektywie roku 2039.
Gen. Kukuła: Federacja Rosyjska jest pokonywalna
On uwzględnia już te uwarunkowania. Zrealizowanie programu umożliwi Wojsku Polskiemu zwyciężanie i zwielokrotnianie siły Polski poprzez utrzymanie zdolności do odstraszenia naszego wroga i budowanie warunków do bezpiecznego rozwoju państwa, ale również właściwego spozycjonowania Polski w regionie. Jego myślą przewodnią jest kompletna zmiana paradygmatu w naszym podejściu do odstraszania. Federacja Rosyjska jest pokonywalna, a naszym celem jest jej trwałe zniechęcenie do agresji – podkreślił gen. Kukuła.
Nawiązał też do słów szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza, podkreślając, że w czasie pokoju do 2039 r. Wojsko Polskie ma liczyć ok. 500 tys. żołnierzy, z uwzględnieniem nowej formy służby wojskowej tzw. rezerwy wysokiej gotowości, a w razie wojny struktura ta będzie zdolna do znaczącego zwiększenia potencjału.
Wiceszef Pentagonu Elbridge Colby pod koniec kwietnia poinformował, że ministerstwo wojny USA blisko współpracuje z Europejczykami, zwłaszcza z Niemcami, nad przekształceniem Sojuszu Północnoatlantyckiego w NATO 3.0.
Wiceszef Pentagonu już wcześniej zapowiadał, że administracja Trumpa dąży do przedefiniowania postzimnowojennego "NATO 2.0" na "NATO 3.0". Zakłada to elastyczny realizm, praktyczne podejście zorientowane na wyniki, w pewnym sensie powrót do tego, co można nazwać NATO 1.0 – wyjaśniał Colby na Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa, odnosząc się do modelu Sojuszu z czasów zimnej wojny.